2015 – rok terroryzmu i politycznych zmian

(fot. KPRP)

W 2015 r. miało miejsce wiele dramatycznych wydarzeń. Szczególną grozę budziły liczne krwawe zamachy terrorystyczne islamskich fanatyków. Europa stanęła przed koniecznością uporania się z masowym napływem uchodźców z Bliskiego Wschodu. W Polsce podwójne zwycięstwo wyborcze odniosło Prawo i Sprawiedliwość. Andrzej Duda objął urząd prezydenta RP, zaś Beata Szydło po wyborach parlamentarnych stanęła na czele nowego rządu.

Styczeń 2015

Początek roku to czas eskalacji konfliktu na Ukrainie i wydawałoby się coraz to ostrzejszych reakcji świata zachodniego. Wydaje się, że to też stało się początkiem końca jedności Unii Europejskiej. W styczniu br. szczególnie ostre walki toczyły się o Mariupol na wschodzie Ukrainy. Z tego powodu ukraińska Rada Najwyższa uznała Rosję za państwo-agresora. Decyzja została podjęta niemal rok po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Krymie. Parlament zwrócił się do wspólnoty międzynarodowej, w tym do Organizacji Narodów Zjednoczonych, Parlamentu Europejskiego i Rady Europy o poparcie deklaracji. Rząd Ukrainy podjął decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w obwodach ługańskim i donieckim na wschodzie kraju oraz ogłosił stan podwyższonej gotowości na terytorium całego kraju.

Bez dwóch zdań decyzje te były następstwem zagrożeń, wynikających z zaostrzającego się konfliktu ze wspieranymi przez Moskwę prorosyjskimi separatystami, z którymi siły rządowe walczą na wschodniej Ukrainie.

Protesty górnicze

Zaiskrzyło na linii górnicy – rząd. Zgodnie z zapowiedzą premier Ewy Kopacz z początku stycznia sektor górniczy zostanie połączony z energetycznym. Jednocześnie Rada Ministrów przyjęła program naprawczy dla Kompanii Węglowej. Ten zakładał m.in. likwidację 4 z 14 kopalni Kompanii Węglowej. Z pozostałych dziesięciu, jedna z Piekar Śląskich miała zostać sprzedana Węglokoksowi, a dziewięć przejętych przez nowo powstałą spółkę. Dodatkowo w planie przewidziano przeniesienie 6 tys. osób do innych zakładów pracy oraz urlopy górnicze i odprawy dla w sumie 5,2 tys. zwalnianych pracowników.

W odpowiedzi górnicy pracujący pod ziemią z kopalń, które według rządowego planu miały zostać zlikwidowane, przerwali wydobycie. Pierwsi zastrajkowali górnicy w kopalni Brzeszcze. Do protestu dołączyły załogi kopalń Bobrek-Centrum w Bytomiu i Sośnica-Makoszowy w Gliwicach, a po nich – górnicy Katowickiego Holdingu Węglowego, Kompanii Węglowej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Solidaryzując się z górnikami w obronie kopalń do protestu włączyło się również Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych.

Wydawać się mogło, że konflikt zakończyło porozumienie, podpisane w Katowicach przez premier Ewę Kopacz ze związkowcami w sprawie planu naprawczego dla Kompanii Węglowej. Na jego mocy nie doszło do likwidacji kopalń Kompanii Węglowej. Zapowiedziano, że będą restrukturyzowane, a niektóre z nich zostaną wcześniej podzielone. Do procesu naprawczego w Spółce Restrukturyzacji Kopalń zostaną przekazane kopalnie: Piekary, ruch Centrum (część kopalni Bobrek-Centum), ruch Makoszowy (część kopalni Sośnica-Makoszowy) oraz Brzeszcze. Reszta zakładów trafi do nowego podmiotu, tzw. Nowej Kompanii Węglowej. To spółka ze 100 proc. udziałem Węglokoksu, która będzie w pierwszym etapie funkcjonowała na bazie tzw. kopalń rybnickich.

Nowe protesty górnicze wybuchły w niecałe dwa tygodnie po podpisaniu porozumienia. Tym razem górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wstrzymując wydobycie, żądają m.in. odwołania zarządu JSW, który chciał wdrożenia planu oszczędnościowego i zwolnień związkowców w kopalni Budryk.

Spór Bartosza Arłukowicza z lekarzami Porozumienia Zielonogórskiego

Protest rozpoczął się 2 stycznia. Wówczas w z związku z brakiem porozumienia resortu zdrowia z lekarzami Porozumienia Zielonogórskiego w sprawie kontraktów na 2015 rok, część z nich po 1 stycznia nie otworzyła swoich przychodni i gabinetów.

Punktem spornym pomiędzy stronami było m.in. nałożenie na lekarzy rodzinnych nowych obowiązków wraz z wejściem w życie pakietu onkologicznego oraz sposób finansowania Podstawowej Opieki Zdrowotnej.

Spór ostatecznie udało się rozwiązać. Otwarto przychodnie dla pacjentów. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że nie wyda więcej niż planowało na pakiet onkologiczny i podstawową opiekę zdrowotną. Dzięki przesunięciu funduszy, miała jednak wzrosnąć stawka, którą lekarz otrzymuje za przyjęcie pacjenta.

Masakra w redakcji „Charlie Hebdo”. Zamachowcy zabili 12 osób

7 stycznia 2015 r. w ataku na redakcję francuskiego pisma satyrycznego „Charlie Hebdo” w Paryżu zginęło dwanaście osób, w tym dwóch policjantów. Raniono jedenaście osób.. Zamachu dokonało trzech uzbrojonych i zamaskowanych napastników, którzy otworzyli ogień w paryskiej redakcji wykrzykując „Allahu Akbar”.

Dzień po zamachu nieznany sprawca w Montrouge zabił strzałem w plecy dwudziestosześcioletnią policjantkę i zranił kolejnego policjanta. Ścigany zabarykadował się wraz z pięcioma zakładnikami w koszernym supermarkecie. Zamachowcem okazał się Amedy Coulibaly. Twierdził, że działa w imieniu Państwa Islamskiego, domagał się m.in. uwolnienia innych terrorystów – braci Kouachich. Podczas szturmu służb policyjnych 9 stycznia 2015 r. wszyscy napastnicy zostali zabici.

W międzyczasie we Francji doszło do serii ataków w okolicach i na same meczety. W Le Mans i w miejscowości Villefranche podrzucono granaty. Z kolei w Port-la-Nouvelle na południu Francji została ostrzelana sala modlitewna.

Umocnił się frank

Na rynku walutowym doszło do niemałego zamieszania. Po tym, jak Bank Szwajcarski obniżył stopy procentowe do -0,75 proc. i przestał bronić kursu franka na poziomie 1,20 za euro, za franka trzeba było zapłacić od 4,10 do 4,20 zł.

Przed ogłoszeniem decyzji Banku frank kosztował nie więcej niż 3,60 zł, w kilka minut po cena wzrosła do blisko 5,20 zł. Ostatecznie cena franka zatrzymała się na poziomie jednego euro.

To najbardziej uderzyło w kredytobiorców, którzy swoje zobowiązania zaciągnęli w tej walucie. Ich raty wzrosły znacząco. Wielu żądało interwencji państwa i wprowadzenia w życie scenariusza, na jaki zdecydował się węgierski rząd premiera Viktora Orbana, czyli przewalutowania kredytu z franków na forinty po kursie z dnia zaciągnięcia pożyczki, za to według aktualnej stopy procentowej.

W efekcie Związek Banków Polskich skierował do banków propozycje dostosowujących warunki obsługi kredytów we frankach do sytuacji rynkowej. Te zakładały m.in. stosowanie ujemnego LIBOR-u dla oprocentowania rat kredytów, a także zmniejszenie spreadu walutowego.

W ubiegłym roku w Polsce kredyt we franku miało ok. 550 tys. kredytobiorców.

Litwa w strefie Euro

Wraz z nadejściem nowego roku Litwini przyjęli nową walutę. Oficjalnie przystąpili do strefy euro, stając się dziewiętnastym państwem posługującym się euro i ostatnim z trzech państw nadbałtyckich, które przyjęły tę walutę.

Przyjęcie euro zdaniem litewskiego rządu będzie bodźcem dla rozwoju gospodarki. Dzięki tańszym kredytom wyeliminuje ryzyko dewaluacji waluty, co będzie sprzyjać zwiększeniu eksportu. Poza tym w razie kryzysu Litwa będzie mogła liczyć na pomoc ze strony innych państw strefy wspólnej waluty. Przyjęcie euro to także głębsza integracja z Unią Europejską, czyli wzmocnienia bezpieczeństwa kraju, co jest szczególnie istotne, biorąc pod uwagę sytuację na Ukrainie. Przeciwnicy wskazywali głównie na możliwość wzrostu cen.

Lit był narodową walutą Litwy w latach 1922-1940 oraz od 1993 r. do chwili obecnej.

Śmierć Józefa Oleksego

Po długiej chorobie zmarł Józef Oleksy, były premier, marszałek Sejmu, zasłużony polityk polskiej lewicy. Miał 68 lat.

W PRL Józef Oleksy był m.in. I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Białej Podlaskiej, a także ministrem w rządzie Mieczysława Rakowskiego. W III RP był premierem, dwukrotnie marszałkiem Sejmu, przez pewien czas stał na czele Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Luty 2015

„IDA” z Oscarem

Amerykańska Akademia Filmowa ukoronowała polski film „Ida” w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. To, jak dotąd, najważniejsza nagroda, jaką kiedykolwiek wywalczył polski film.

W rywalizacji o złotą statuetkę Oscara film Pawła Pawlikowskiego pokonał w swojej kategorii: rosyjskiego „Lewiatana” w reż. Andrieja Zwiagincewa, argentyńskie „Dzikie historie” w reż. Damiana Szifrona, mauretańskie „Timbuktu” w reż. Abderrahmane Sissako oraz estońsko-gruzińskie „Mandarynki” w reż. Zazy Urushadzego.

Film otrzymał również angielską nagrodę BAFTA w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny i hiszpańską nagrodę Goya dla najlepszego filmu europejskiego. Wcześniej obraz zdobył między innymi trzy Polskie Nagrody Filmowe – Orły, Złotą Żabę na festiwalu Camerimage czy pięć Europejskich Nagród Filmowych. „Ida” otrzymała również nominację do Złotych Globów, przyznawanych przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej, jednak nie dostała nagrody.

Brązowy medal Polaków

Reprezentacja Polski mężczyzn w piłce ręcznej zdobyła brązowy medal mistrzostw świata w Katarze. Dla naszych szczypiornistów to pierwszy medal na imprezie tej rangi od blisko sześciu lat. Wówczas na turnieju w Chorwacji także zajęli trzecią lokatę.

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami za złoty medal zawodnicy mieli otrzymać 1 milion złotych, za srebro 700 tys., a za brązowy medal 400 tys. złotych do podziału na całą drużynę.

To czwarty medal biało-czerwonych w imprezie tej rangi. W 1982 i 2009 r. sięgnęli po brąz, a w 2007 r. wywalczyli srebro. W meczu o trzecie miejsce wygrali w Lusajl po dogrywce z broniącą tytułu Hiszpanią 29:28.

Protesty rolników

Najpierw protestowali lekarze, później górnicy, wreszcie rolnicy. Ci ostatni blokowali drogi. Ich celem jest zwrócenie uwagi na problemy żywności oraz udzielenie pomocy przez rząd.

Protestujący walczyli o fundusze dla producentów trzody chlewnej, mleka i zbóż. W założeniu protest miał zwrócić uwagę opinii społecznej na brak wsparcia rządu w związku z rosyjskim embargiem. Rolnicy domagali się jednocześnie uregulowań w zakresie obrotu ziemią rolną po 2016 r.

Akcja miała charakter ogólnopolski. Była prowadzona na terenie dziesięciu województw. Największe pikiety miały miejsce na Mazowszu. Protestowano także w województwie kujawsko-pomorskim, łódzkim, na Pomorzu i w województwie zachodniopomorskim. Ponadto rolnicy swoje pikiety zapowiedzieli przed urzędami wojewódzkimi w Lublinie, Kielcach, Wrocławiu i Przemyślu.

Marzec 2015

18 marca br. w Muzeum Bardo w Tunisie miał miejsce krwawy atak terrorystyczny, w wyniku którego śmierć poniosły 23 osoby, a 50 zostało rannych.

Około południa dwóch mężczyzn uzbrojonych w karabiny maszynowe AK 47 wtargnęło do budynku Parlamentu Tunezji. Atak napastników odparto, a parlamentarzystów ewakuowano. Nieudany atak spowodował, że terroryści wycofali się na teren Muzeum Bardo, gdzie zabili kilku turystów i wzięli zakładników. Około 15:00 tunezyjskie służby bezpieczeństwa rozpoczęły udany szturm na muzeum. Zginęło dwóch napastników i jeden policjant, a zakładnicy zostali uwolnieni.

Wśród zabitych znaleźli się obywatele Japonii, Włoch, Kolumbii, Hiszpanii, Australii, Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii, Rosji i Polski.

Odpowiedzialność za zamach wzięło na siebie Państwo Islamskie. Według brytyjskich służb specjalnych zamach w Muzeum Bardo był powiązany z czerwcowym zamachem w Susie w Tunezji.

Kwiecień 2015

Władysław Bartoszewski nie żyje

24 kwietnia 2015 r. w wieku 93 lat zmarł Władysław Bartoszewski – zwolennik dialogu, orędownik pojednania polsko-niemieckiego, historyk, publicysta, więzień obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Władysław Bartoszewski był żołnierzem Armii Krajowej, działaczem Polskiego Państwa Podziemnego i uczestnikiem powstania warszawskiego, dwukrotnym ministrem spraw zagranicznych, kawalerem Orderu Orła Białego. Był też sekretarzem stanu i pełnomocnikiem premiera do spraw dialogu międzynarodowego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Władysław Bartoszewski napisał ponad 40 książek i blisko 1,5 tys. artykułów prasowych. Pisał głównie o Powstaniu Warszawskim, podejmując trudne tematy wzajemnych stosunków polsko-żydowskich i polsko-niemieckich.

Francuskie śmigłowce, amerykańskie rakiety

Ministerstwo Obrony Narodowej w postępowaniu przetargowym do testów zakwalifikowało wielozadaniowe śmigłowce Airbus Helicopters. Jednocześnie zdecydowało, że antyrakiety do programu „Wisła” dostarczy amerykański Raytheon z zestawami Patriot.

Na 50 sztuk nowych śmigłowców resort obrony wyda blisko 13 miliardów złotych z pieniędzy na modernizację armii. Dodatkowo wedle wszelkich szacunków, kilkanaście milionów pochłonie również program antyrakietowy „Wisła”.

Resort obrony zdecydował o zakupie 50 maszyn Caracal. Wcześniej zamierzano kupić ich 70, jednak w drodze postępowania zrezygnowano z zakupu śmigłowców transportowych. Zostanie na nie rozpisany osobny konkurs przeprowadzany razem z uruchomionym dwa miesiące wcześniej przetargiem na dostawę śmigłowców uderzeniowych, które mają zastąpić obecnie używane w wojsku Mi-24. Umowa z Airbus Helicopters miała zostać podpisana jesienią. Konsorcjum ma dostarczyć maszyny w ciągu dwóch lat. Wcześniej śmigłowce przejdą w Polsce testy.

W ramach realizacji programu „Wisła” rząd rekomendował dalsze negocjacje z amerykańskim konsorcjum Raytheon. Chodzi o zestawy rakietowe Patriot. Umowa ma zostać podpisana w drugiej połowie przyszłego roku.

Sam przetarg wywołał liczne kontrowersje i oburzenie przedstawicieli zakładów polskiego przemysłu zbrojeniowego w Świdniku i Mielcu. Obydwa postępowania chce unieważnić nowy minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Grecka tragedia

Nad Grecją zawisło widmo bankructwa. Grecja nie była w stanie spłacić swoich zobowiązań, brakuje środków na wszystkie potrzeby, pracownicy greckiej administracji nie otrzymali wynagrodzeń. W związku z tak dramatyczną sytuacją premier Grecji Aleksis Tsipras poprosił szefa Eurogrupy poprzez kanclerz Niemiec Angelę Merkel o zwołanie w trybie natychmiastowym nadzwyczajnego unijnego szczytu dedykowanego Grecji.

Jednocześnie sam prezydent Grecji Prokopis Pavlopoulos na łamach niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” zapewnia, że Grecja spłaciła wszystkie swoje zobowiązania finansowe. Ostro skrytykował politykę oszczędnościową narzuconą Grecji przez kredytobiorców. Stwierdził, że wiele elementów programu oszczędnościowego wręcz hamowało wzrost gospodarczy Grecji, co tylko pogłębiało recesję.

Maj 2015

Polska ma nowego prezydenta

W wyniku przeprowadzonych wyborów nowym prezydentem został Andrzej Duda. Kandydat PiS uzyskał w II turze wyborów 51,55 proc. głosów pokonując popieranego przez Platformę Obywatelską urzędującego Bronisława Komorowskiego. Frekwencja wyniosła 55,34 proc.

Przypomnijmy, że w pierwszej turze wygrał Andrzej Duda, zdobywając 34,76 proc. głosów. Na drugiej pozycji uplasował się Bronisław Komorowski z poparciem 33,77 proc. Podium zamknął Paweł Kukiz z wynikiem 20,8 proc. Janusz Korwin-Mikke (KORWiN) zagospodarował 3,26 proc. elektoratu, Magdalena Ogórek (z poparciem SLD) – 2,38 proc., Adam Jarubas (PSL) – 1,6 proc., Grzegorz Braun – 0,83 proc., Janusz Palikot (Twój Ruch) – 1,42 proc., Marian Kowalski (Ruch Narodowy) – 0,52 proc., Jacek Wilk (Kongres Nowej Prawicy) – 0,46 proc., Paweł Tanajno (Demokracja Bezpośrednia) – 0,2 proc.

W sumie w I turze oddano 15 mln 23 tys. 886 głosów. Głosów ważnych oddanych na wszystkich kandydatów było 14 mln 898 tys. 934 (99,17 proc.), a nieważnych – 124 tys. 952 (0,83 proc.) Jak wynika z danych okręgowych komisji wyborczych, kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda w I turze wyborów prezydenckich zwyciężył w 27 z 51 okręgów wyborczych. Obecny prezydent Bronisław Komorowski wygrał w 24 okręgach.

Wybory w Wielkiej Brytanii

Pomimo wszelkich sondaży urzędujący premier Dawid Cameron pozostał przy władzy. Jego ugrupowanie zdobyło w sumie 310 mandatów w 650-miejscowym parlamencie. Opozycyjna Partia Pracy znalazła się na drugim miejscu z 228 mandatami. W tym dwublokowym systemie zaskakująco dobry wynik osiągnęła Szkocka Partia Narodowa zdobywając w sumie 56 miejsc. Liberalni Demokraci przejęli 8, Partia Walii – 3, Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) – 1, Zieloni – 1.

Warto wiedzieć, że prawo do głosowania w wyborach do parlamentu brytyjskiego mają wszyscy mieszkający w Wielkiej Brytanii obywatele Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (Commonwealth) i Republiki Irlandii oraz imigranci, którzy uzyskali status rezydentów. Co ciekawe Królowa i rodzina królewska może głosować, ale zwyczajowo tego nie robi, bowiem monarcha jest symbolem jedności narodowej.

Na Wyspach od lat funkcjonuje system wyborczy oparty na Jednomandatowych Okręgach Wyborczych. Wyborcy nie są z nich zadowoleni, co przekłada się na systematyczny spadek frekwencji w wyborach. Dominuje przekonanie, że JOW-y de facto utrwalają system dwupartyjny (konserwatyści/laburzyści), co nie pozwala na zmiany i podążanie parlamentu z duchem czasu.

Czerwiec 2015

Afera korupcyjna w FIFA

Prowadzone w Stanach Zjednoczonych i Szwajcarii na szeroką skalę śledztwo związane z działalnością Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej FIFA ujawniło mroczne powiązania pomiędzy światem piłki nożnej a międzynarodową polityką.

W efekcie Sepp Blatter wkrótce po wygranych wyborach na prezydenta organizacji ustąpił ze stanowiska. Jednocześnie Szwajcar zapowiedział zarządzenie nadzwyczajnych wyborów pomiędzy grudniem 2015 r. a marcem 2016 r. Blatter kierował światową federacją od 1998 r.

Śledztwo trwa. Zatrzymanych zostało wielu działaczy na całym świecie, w tym m.in. dziewięciu obecnych i byłych działaczy FIFA. Wszyscy są podejrzani o udział w działaniach korupcyjnych na wielką skalę, których początki sięgają lat 90. ubiegłego stulecia. Każdego dnia ujawniane są nowe dowody winy wręczania i brania łapówek sięgających milionów USD.

Po wybuchu afery korupcyjnej w FIFA zbuntowali się najwięksi sponsorzy światowego futbolu. Coca-Cola, Adidas, McDonald’s i VISA wydały oświadczenia, w których domagały się pilnej reakcji piłkarskich działaczy na skandal.

Zamachy terrorystyczne w Tunezji, Kuwejcie i Francji

Trzy połączone ze sobą zamachy terrorystyczne, do których doszło 26 czerwca br. w Tunezji, Kuwejcie i Francji, pochłonęły 67 ofiar śmiertelnych. Rannych zostało blisko 300 osób.

W porównaniu z pierwszymi doniesieniami, liczba zabitych w ataku mężczyzny z bronią na plaży w pobliżu hotelu w mieście Susa wzrosła do 39. Rannych zostało blisko 40 osób. Susa nad Morzem Śródziemnym jest jednym z najpopularniejszych kurortów w Tunezji. Napastników prawdopodobnie było dwóch. Pierwszy z nich został zastrzelony przez policję, a drugi zatrzymany. Do ataku terrorystycznego w Tunezji przyznała się w oświadczeniu zamieszczonym w piątek wieczorem na jednym z portali społecznościowych grupa bojowników Państwa Islamskiego.

W Kuwejcie w ataku zginęło łącznie 27 osób, a ponad 220 zostało rannych. Celem ataku był szyicki meczet Imama Sadika. Zamachowiec samobójca zdetonował pas z ładunkami wybuchowymi w świątyni, w której modlili się wierni. Do zamachu przyznała się grupa o nazwie Prowincja Nadżd.

Natomiast we Francji w wyniku eksplozji zginęła jedna osoba, a co najmniej dwie zostały lekko ranne. Zamach został dokonany na terenie zakładów gazowych w Saint-Quentin-Fallavier, ok. 30 km na południowy wschód od Lyonu. Według świadków zamachowiec, który przedostał się na teren zakładów miał islamistyczny sztandar w ręku. Na miejscu ataku znaleziono pozbawione głowy ciało zamordowanego mężczyzny. Sprawcę ujęto. Ten ostatecznie przyznał się do przynależności do Państwa Islamskiego.

Po atakach podniesiono alert antyterrorystyczny w Hiszpanii i we Włoszech.

Koniec śledztwa ws. Amber Gold

Według prokuratury Marcin P. i jego żona w latach 2009-2012 oszukali w sumie niemal 19 tys. klientów spółki. W sumie przywłaszczyli sobie prawie 851 mln zł. Ponadto prokuratura postawiła im zarzuty m.in. w sprawie prania brudnych pieniędzy.

Ostatecznie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a jego żona o dziesięć. Grozi im do 15 lat więzienia. Podejrzani, którzy przebywają w aresztach, zapoznali się z interesującą ich częścią akt sprawy, złożyli też wnioski dowodowe, które częściowo uwzględnili śledczy.

W związku z tym śledztwo zostało zamknięte, a akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

W sumie Amber Gold pozyskała z lokat od klientów prawie 851 mln zł, z czego tylko niewiele ponad 10 mln zł zainwestowała w metale szlachetne – głównie w złoto.

Lipiec 2015

Zagraniczne firmy płacą mniej podatku

Firmy z kapitałem zagranicznym płacą w Polsce mniejsze podatki dochodowe niż firmy krajowe – ustaliła wywiadownia Bisnode.

W latach 2011-2013 pięćset największych spółek kontrolowanych przez polskich właścicieli przekazało fiskusowi 22,4 mld zł. Odpowiadało to 0,96 proc. ich przychodu i 22 proc. zysków.

Dla porównania – w tym samym okresie 500 czołowych firm z kapitałem zagranicznym zapłaciło 9,5 mld zł podatku, czyli 0,7 proc. ich przychodów i 17,5 proc. zysku.

To dowód na to, że faktycznie firmy zagraniczne unikają w Polsce płacenia podatków, wykorzystując dziurawe prawo. Ministerstwo Finansów zapowiada zaostrzenie walki z tym procederem.

CD Projekt rośnie w siłę

Wartość rynkowa CD Projekt, producenta gry „Wiedźmin”, sięga już 2,5 miliarda złotych. Cena jednej akcji w lipcu br. pierwszy raz w historii przekroczyła 26 złotych.

Motorem napędowym było wypuszczenie trzeciej części przygód Geralta z Rivii, która jeszcze przed sprzedażą została ogłoszona jedną z najlepszych gier roku. Tydzień przed premierą spółka miała zamówienia na ponad milion egzemplarzy. Najwięcej na sukcesie gry zarobili najwięksi akcjonariusze spółki i zarazem jej założyciele, czyli Marcin Iwiński i Michał Kiciński. W ich rękach jest łącznie prawie 25 milionów akcji.

Przez pierwsze dwa tygodnie sprzedaży gracze kupili 4 mln kopii Wiedźmina 3: Dziki Gon. Trzyletnie nakłady na produkcję Wiedźmina 3 zwróciły się więc w dniu premiery.

Tydzień przed premierą gry CD Projekt pochwalił się 1 milionem sprzedanych preorderów Wiedźmina. W dniu premiery – 19 maja – liczba urosła do 1,5 mln sprzedanych kopii.

Wiedźmin 3: Dziki Gon od momentu premiery utrzymuje się na najwyższych miejscach list sprzedaży, m.in. Steam, GOG.com czy Amazon. Według danych Sony, Wiedźmin 3: Dziki Gon był najlepiej sprzedającym się tytułem w PlayStation Network w maju. Gra CD Projektu od trzech tygodni plasuje się również na pierwszym miejscu listy najlepiej sprzedających się gier w Wielkiej Brytanii.

Na reakcję inwestorów nie trzeba było długo czekać. Po takim sukcesie notowania CD Projektu dynamicznie ruszyły w górę.

Sierpień 2015

Skrócone wakacje

Radomskie biuro podróży Alfa Star ogłosiło utratę płynności finansowej, o czym poinformowało na swojej stronie internetowej. Oznaczało to krótsze wakacje dla ponad 1600 klientów biura.

Alfa Star w swym komunikacie wyjaśniło, że w celu zabezpieczenia przysługujących turystom praw przedłożyło do Marszałka Województwa Mazowieckiego stosowne oświadczenie i dokumenty wynikające z obejmujących biuro gwarancji.

Zgodnie z ustawą o usługach turystycznych organizator lub pośrednik turystyczny musi posiadać na wypadek swojej niewypłacalności zabezpieczenie finansowe w formie m.in. umowy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej.

Komunikat o utracie płynności finansowej biuro podróży Alfa Star zamieściło 29 sierpnia na swych stronach internetowych. Podkreśliło jednocześnie, że uruchamia procedurę, mającą na celu zagwarantowanie powrotów turystów do kraju oraz umożliwienie im m.in. zwrotu wniesionych środków.

Wrzesień 2015

Migranci szturmują Europę

We wrześniu miał swój początek tzw. kryzys migracyjny w Europie, spowodowany masowym napływem imigrantów do bogatych krajów członkowskich Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Bez wątpienia jest to najsilniejsza tego typu fala od czasów II wojny światowej.

Większość uchodźców pochodzi z ogarniętej wojną domową Syrii, a także z Afganistanu i Erytrei. Do Europy przedostają się przez Morze Śródziemne do Włoch i Grecji oraz drogą lądową przez Turcję. Część łodzi z imigrantami ulega zatonięciu, przez co zginęło już ponad dwa tysiące osób.

Trwająca od 2011 r. wojna domowa w Syrii spowodowała śmierć kilkuset tysięcy ludzi. Krwawe walki zmusiły blisko 13 milionów Syryjczyków do opuszczenia swoich domów. Podobnie rządy al-Kaddafiego, a później jego obalenie i destabilizacja w kraju doprowadziły do zwiększonej migracji z Libii.

Na teren państw europejskich od początku 2015 r. do końca sierpnia dotarło ponad 310 tys. uchodźców. Około 200 tys. z nich dostało się do Grecji, a 110 tys. – na teren Włoch. W 2014 r. na Węgrzech zarejestrowano w Biurze Imigracyjnym i Obywatelskim 42,7 tys. wniosków o udzielenie azylu.

Migranci przemierzają Morze Śródziemne dwoma szlakami: przez Włochy i Maltę oraz przez Grecję, Bułgarię i Cypr.

W maju 2015 roku Komisja Europejska zaproponowała rozdzielenie dziesiątek tysięcy uchodźców pomiędzy państwa członkowskie Unii Europejskiej w celu odciążenia Włoch i Grecji. Mają oni być rozdzieleni na podstawie PKB państw członkowskich oraz liczby ich mieszkańców. Stało się to powodem rozłamu wśród krajów członkowskich. Wiele państw, w tym Węgry i Austria, nie zadeklarowało przyjęcia uchodźców.

Październik 2015

Wybory parlamentarne w Polsce w 2015 – wybory do Sejmu i Senatu. Na mocy postanowienia prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z dnia 17 lipca 2015, zmienionego postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2015, odbyły się 25 października 2015.

Zostały one przeprowadzone według zasad wprowadzonych przez Kodeks wyborczy z 5 stycznia 2011. Wybory parlamentarne 2015 wygrało Prawo i Sprawiedliwość, na które swój głos oddało 39,1 proc. wyborców. Drugie miejsce zajęła Platforma Obywatelską, którą w wyborach poparło 23,4 proc. Do Sejmu dostali się jeszcze: Kukiz’15 z wynikiem 9 proc., .Nowoczesna Ryszarda Petru z wynikiem 7,1 proc. i PSL z wynikiem 5,2 proc. Do Sejmu nie dostały się: koalicja Zjednoczona Lewica (poparło ją 6,6 proc. wyborców), KORWiN (4,9 proc.) i Partia Razem (3,9 proc.).

W Senacie – poza zwycięzcami wyborów – mandaty uzyskały Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe i czterej kandydaci niezależni.

Po raz pierwszy od 1989 roku zwycięski komitet wyborczy zdobył większość sejmową umożliwiającą sformowanie samodzielnego rządu.

Listopad 2015

Nowy rząd Beaty Szydło

Beata Szydło przedstawiła w warszawskiej siedzibie Prawa i Sprawiedliwości skład swojego przyszłego rządu. Pierwszym wicepremierem i ministrem kultury został prof. Piotr Gliński. Zastępcami Szydło stali się również: Jarosław Gowin – minister nauki i szkolnictwa wyższego oraz Mateusz Morawiecki – minister rozwoju. Resort spraw zagranicznych objął Witold Waszczykowski, spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak, obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Zamachy w Paryżu w listopadzie 2015

Seria ataków terrorystycznych z dnia 13 listopada 2015 r., które miały miejsce w Paryżu i Saint-Denis, wstrząsnęła Francją.

Ataki rozpoczęły się o 21:16 czasu lokalnego. W krótkim odstępie czasu doszło do trzech eksplozji i sześciu strzelanin. Eksplozje miały miejsce przy Stade de France w północnej części Saint-Denis. Najkrwawszy atak miał miejsce w teatrze Bataclan. W efekcie zginęło 137 osób, w tym 87 w Bataclan. Ponad 300 zostało rannych, z czego 99 osób jest w ciężkim stanie.

W odpowiedzi na ataki prezydent Francji François Hollande ogłosił w orędziu telewizyjnym stan wyjątkowy oraz tymczasowe zamknięcie granic we Francji. Powiedział także, że ataki zostały zorganizowane za granicą przez tzw. Państwo Islamskie wspierane wewnątrz kraju. Bez wątpienia były to najkrwawsze ataki we Francji od czasu II wojny światowej i doprowadziły do pierwszego stanu wyjątkowego na terenie całego kraju od czasu wojny algierskiej z roku 1961.

14 listopada Państwo Islamskie potwierdziło swój udział w atakach. Prezydent Hollande nazwał ataki „aktem wojny”.

Grudzień 2015

Trwa polityczna zawierucha – pat wokół Trybunału Konstytucyjnego

Zmiany w funkcjonowaniu TK zapowiedział na początku grudnia w orędziu prezydent Andrzej Duda. Mówił wówczas, że przychyla się do debaty nad zmianami procedury wyboru sędziów.

Sytuacja uległa zaostrzeniu, kiedy 10 grudnia wieczorem Kancelaria Premiera poinformowała prof. Andrzeja Rzeplińskiego, prezesa Trybunału Konstytucyjnego, że wstrzymuje publikację wyroku z 3 grudnia 2015 r. do czasu rozwiązania wątpliwości co do składu orzekającego. Zdaniem Kancelarii, tak jak pierwotnie ustalił prezes, powinien być on dziewięcioosobowy. Ostatecznie sądziło jednak pięciu sędziów. Beata Kempa, szefowa Kancelarii, miała wątpliwości, czy był on właściwy. Poinformowała prof. Rzeplińskiego, że do czasu, kiedy wątpliwości nie zostaną usunięte, wstrzymuje publikację wyroku.

W odpowiedzi Prezes poinformował, że zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają „moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne” oraz że ogłaszanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego jest obowiązkiem konstytucyjnym i podlega wykonaniu niezwłocznie przez organ do tego zobowiązany, którym jest prezes Rady Ministrów. Dodaje, że Konstytucja nie przewiduje w tym zakresie żadnego wyjątku.

Odpowiedź prezesa nie zadowoliła minister Kempy. Uważa ona, że nie odnosi się do jej pisma i wątpliwości, a stanowi jedynie przypomnienie artykułów Konstytucji. Po ujawnieniu decyzji Kancelarii Premiera o wstrzymaniu publikacji wybuchła burza. Prawnicy konstytucjonaliści mówili o łamaniu najwyższego aktu prawa, tj. Konstytucji.

Warszawska Prokuratura Okręgowa poinformowała, że prokurator zbada zawiadomienie w sprawie niepublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia, które do niej dotarło. Politycy Platformy Obywatelskiej i .Nowoczesnej Ryszarda Petru także zapowiedzieli złożenie zawiadomienia.

——