Czy MBA jest dla Ciebie?

Z prof. dr. hab. Januszem Teczke – prorektorem ds. badań naukowych i współpracy międzynarodowej Akademii Ekonomicznej w Krakowie, wykładowcą i organizatorem International MBA Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania Akademii Ekonomicznej w Krakowie – rozmawia Katarzyna Mazur

Do kogo adresowane są studia MBA?

Kryteria dla kandydatów na studia MBA są ściśle określone i w większości przypadków wszędzie takie same – ukończone studia wyższe, co najmniej 2 lata doświadczenia zawodowego, znajomość wykładowego języka obcego. Zawsze jednak traktujemy potencjalnych słuchaczy indywidualnie. Nie da się przecież porównać doświadczenia uzyskanego w czasie 2 lat pracy na stanowisku konsultanta w międzynarodowej korporacji z doświadczeniem dwóch lat prowadzenia własnego, małego biznesu. Ważne jest jedno – studia MBA są dla osób posiadających już wiedzę biznesową i wiążących z biznesem swoją przyszłość. Tytuł MBA nie tylko nobilituje, ale zobowiązuje – do wiedzy, do elastyczności myślenia i skuteczności w działaniu. Studiując, słuchacze rozwiązują szereg przypadków sytuacyjnych, ucząc się rozwiązywania problemów zaistniałych w konkretnych firmach bądź też hipotetycznych sytuacji trudnych, które mogą się pojawić w przedsiębiorstwie. Absolwent MBA powinien być przygotowany do podejmowania trafnych decyzji w ciężkich sytuacjach biznesowych.

Czy studia MBA są dla ludzi, którzy osiągnęli sukces zawodowy?

Pojęcie sukcesu w świecie biznesowym jest bardzo niewymierne. Rynek pracy w Polsce wciąż charakteryzuje niestabilność i duża fluktuacja. Jeżeli trudne do zdefiniowania jest pojęcie awansu, kiedy wziąć pod uwagę zróżnicowanie branżowe czy też nierównoważne nazwy stanowisk, to definicja sukcesu zawodowego jest jeszcze trudniejsza. Z pewnym uproszczeniem można przyjąć, że sukces zawodowy to indywidualna, osobista satysfakcja z wykonywanej pracy i osiągniętej pozycji w hierarchii organizacyjnej. Kandydaci na studia MBA to z pewnością osoby sukcesu zawodowego, osiągające bardzo dobre wyniki w biznesie, często twierdzące, że studiują dla własnego rozwoju, dla ugruntowania wiedzy popartej doświadczeniem i często – intuicją biznesową, dla zapoznania się z najnowszymi światowymi trendami i dla inspiracji. Osoby stojące u progu kariery studiują MBA, bo tytuł ten otwiera drzwi. Każdy sam indywidualnie określa, czy na danym etapie drogi zawodowej studia MBA są dla niego. Członkowie komisji rekrutacyjnej spełniają zaś rolę mentorów czy coachów, polecając inne formy zdobywania wiedzy w sytuacji, gdy ich zdaniem program MBA nie spełni oczekiwań kandydata.

Czy od kandydatów na kursy MBA wymaga się referencji od pracodawcy?

Nie, aczkolwiek referencje od obecnego pracodawcy, poprzednich lub od innych osób zajmujących wysokie stanowiska decyzyjne są uwiarygodnieniem osoby, jej doświadczeń i umiejętności. Ale to przecież zasada obowiązująca w każdej dziedzinie biznesu i życia. Załączanie referencji do aplikacji na studia MBA nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Oczywiście treści zawarte w referencjach muszą mieć swoje potwierdzenie w rzeczywistości. Same referencje nie wystarczą, jeśli sformułowane są na wyrost bądź niezgodnie z prawdą. Formalnie rzecz ujmując – w wymaganiach dla kandydatów nie ma warunku załączenia referencji od bieżącego pracodawcy. Jeśli słuchacz sam opłaca studia, nie jest wymagana dla nas jakakolwiek informacja ze strony jego pracodawcy. Dobrze jest, jeśli pracodawca wie o podjęciu studiów przez pracownika i popiera to, gdyż studia MBA pochłaniają dużo czasu i wymagają od uczestników dużego zaangażowania. W najbardziej komfortowej sytuacji są osoby, które są delegowane przez pracodawcę, wtedy inwestowanie nakładów pracy w uczestnictwo w programie MBA jest korzyścią zarówno dla studiującego, jak i dla pracodawcy, a w szerszej perspektywie dla klienta, dla partnerów biznesowych, dla procesów rynkowych… Kto wie, jak daleko ta perspektywa sięga.