Czy zagraniczne marki opanują nasz kraj?

Trudny okres dla branży hotelowej wykorzystały zagraniczne sieci. Ich dynamiczny rozwój w Polsce jest coraz bardziej widoczny. Czy zagraniczne marki opanowują nasz kraj? W których miastach jest ich najwięcej, a w których najmniej? Czy hotelowi inwestorzy mają się czego obawiać? Na te pytania odpowiedź daje Raport Hotel Guidebook Poland 2013.

W Polsce ogółem, jak i w jej największych miastach, rośnie usieciowienie hoteli. Dla porównania, w roku 2011 w Polsce funkcjonowało 111 obiektów pod markami międzynarodowych sieci hotelowych i 119 pod markami polskimi, natomiast już dwa lata później 141 i 147 hoteli analogicznie. W miastach wojewódzkich średnio 30 proc. hoteli i 61 proc. pokoi hotelowych należy do sieci hotelowych, średnie dane dla Polski to odpowiednio 13 proc. i 38 proc.

Warszawa wiedzie prym

Po względem odsetka pokoi należących do sieci hotelowych prym wiodą trzy miasta wojewódzkie: Warszawa (84 proc.), Katowice (82 proc.), Łódź (73 proc.). Warszawa, będąc stolicą kraju i jego centrum biznesowym, zawsze była pierwszym wyborem dla międzynarodowych sieci hotelowych. Na wysoki wskaźnik usieciowienia hoteli w Katowicach wpływ ma bardzo dobra lokalizacja komunikacyjna miasta, bliskość granic czeskiej i słowackiej, prężnej Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, a także dobrych wyników makroekonomicznych miasta. W Katowicach dużą rolę odgrywają polskie sieci hotelowe, takie jak: Diament, Quality System, Qubus czy Likus. Jeśli chodzi o Łódź, wysokie usieciowienie pokoi hotelowych generowane jest przez sieć Hotele Centrum, która posiada w mieście aż pięć obiektów o liczbie pokoi przekraczającej 660. Co więcej, ostatnie otwarcia w mieście DoubleTree by Hilton i Novotel wpłynęły na wzrost wskaźnika tego procesu. Najmniejsze usieciowienie pokoi hotelowych notowane jest w Bydgoszczy (13 proc.) i Zielonej Górze (12 proc.). Miasta te nie odgrywają znaczącej roli gospodarczej, ponadto nie są popularnymi destynacjami turystycznymi.

Nowe obiekty

Wśród ostatnich najważniejszych otwarć hoteli sieciowych w miastach wojewódzkich wymienić należy: Novotel (161 pokoi) i DoubleTree by Hilton (200 pokoi) w Łodzi, otwarcia dwóch hoteli Hampton by Hilton w Gdańsku i Warszawie (po 116 pokoi każdy), dwóch obiektów Golden Tulip w Krakowie i Gdańsku (odpowiednio 86 i 195 pokoi), Campanile w Bydgoszczy ze 117 pokojami czy otwarcie hotelu Puro w Krakowie ze 138 pokojami. Inwestorzy hotelowi powinni traktować wskaźnik usieciowienia jako ważną informację o lokalnym rynku hotelowym. Jest on dobrym wyznacznikiem potencjału danej lokalizacji, ale także wskazuje, z jakiego typu konkurencją nowy hotel będzie musiał się zmierzyć.

Autor jest partnerem w zespole doradztwa hotelowego Horwath HTL

Kordian Kuczma

Kordian Kuczma

doktor nauk politycznych PAN