Dyrektor to ma klawe życie

Słychać bębny i fanfary

Narodowe Centrum Kultury współfinansowało produkcje TVP Łódź (przewodniczącą Rady Programowej TVP w latach 2010-2015 była łódzka posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska) oraz zostało sponsorem imprez organizowanych przez najważniejszą lokalną gazetę – „Dziennik Łódzki” (jego dziennikarką była m.in. ww. posłanka PO).

Szef NCK, Krzysztof Dudek, jest absolwentem wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Łódzkim. Kierowany więc przez niego NCK finansuje konkurs na najlepszą pracę magisterską obronioną na tymże wydziale. Imprezę organizuje „Dziennik Łódzki”, który przy okazji promuje dyrektora NCK na swoich łamach. Inną ciekawostką jest to, że NCK zamówiło opinię prawną nt. zmiany konstytucji u dr Anny Młynarskiej-Sobaczewskiej. Pani doktor oczywiście również reprezentuje Uniwersytet Łódzki.

W 2015 r. w Łodzi odbyła się też Gala Menedżer Roku Regionu Łódzkiego. Gala finałowa konkursu organizowana była przez „Dziennik Łódzki” i Business Centre Club (Lożę Łódzką). Fundatorem i pomysłodawcą nagrody „Wielkiego Kreatora”, która została wręczona w jej trakcie było Narodowe Centrum Kultury.

Co ma wspólnego Gala Menedżerów ze statutową działalnością NCK? Na stronie Centrum czytamy, iż celem wyróżnienia jest „wskazywanie, docenianie i nagradzanie przedstawicieli biznesu, którzy poprzez swoje działania w realny sposób wspierają przedsięwzięcia kulturalne w regionie łódzkim”. Próżno szukać podobnych imprez zasilanych pieniędzmi na kulturę w innych regionach.

Wyliczenia łódzkich wydarzeń finansowanych przez NCK obejmują kilkadziesiąt różnych mniej lub bardziej związanych z kulturą wydarzeń – przykładowo 9 spektakli teatralnych w 2012 r., opłacanie Filharmonii Łódzkiej na prace związane z Oratorium Dance Project, debata oksfordzka na Uniwersytecie Łódzkim, łódzkie konferencje Culture Crisis Contact, wiele działań wspólnych z łódzkim oddziałem TVP, czy też sfinansowanie scenografii do przedstawienia „Cyrano” w łódzkim teatrze, za blisko 200 tys. złotych.

Jednak i w przypadku kultury widać powiązania z wielką polityką. W komitecie honorowym utrzymującej się od pięciu lat u władzy prezydent Zdanowskiej obok Dudka znalazł się Andrzej Pągowski, dla którego NCK zorganizowało m.in. wystawę „Mistrz -Uczeń. Świerzy-Pągowski”. Nie jest trudno zgadnąć, że wystawa odbyła się również w Łodzi.

Obok nich w komitecie honorowym pani prezydent znalazł się Ryszard Petru. NCK było wydawcą jego książek, które były promowane w 2015 r. Roku wyborczym. Koszt wydania książki lidera .Nowoczesnej „Koniec wolnego rynku? Geneza Kryzysu” (uwzględniając I i II wydanie) wyniósł łącznie ponad 102 tys. zł brutto. Całkowite honoraria ambitnego polityka z tytułu współpracy z NCK wyniosły łącznie 10 tys. zł brutto (3 tys. zł za pełne prawa do komentarzy eksperckich w książce „Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela” oraz 7 tys. zł za udzielenie wyłącznej licencji na okres trzech lat do wykorzystywania treści książki „Koniec wolnego rynku”). Ponadto NCK było sponsorem imprezy Re-Culture, na której swoje prelekcje wygłaszali działacze .Nowoczesnej Ryszarda Petru.

Oczywiście nie za darmo. Paweł Rabiej (.Nowoczesna Ryszarda Petru) był prowadzącym imprezę Re-Culture – Umowa z firmą Paweł Rabiej Doradztwo i Szkolenia opiewa na kwotę 6150 złotych. NCK w tym przypadku, jak i w każdym innym, nie badało zaangażowania politycznego właściciela firmy – czytamy w odpowiedzi rzecznika NCK.

Wyżej wspomniany Andrzej Pągowski za uczestnictwo w debacie „Kultura się liczy” oraz przygotowanie plakatu sprawił, że jego firma – Andrzej Pągowski Kreacje Pro stała się bogatsza o 2460 zł z NCK.