GPW wyprzedziła Wiener Boerse

Zarząd warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych ma powód do satysfakcji i to pomimo szalejącej na rynku bessy. Po kilku latach starań nasz parkiet wreszcie przegonił swojego największego rywala w regionie – austriacką Wiener Boerse. GPW mimo kryzysu i znacznej przeceny notowanych na niej akcji, stale umacnia swoją pozycję w Europie Środkowo-Wschodniej. Pod względem kapitalizacji, czyli wartości notowanych spółek, GPW już dawno wyprzedziła giełdy regionu Europy Środkowo-Wschodniej oraz Południowo-Wschodniej (CEE i SEE). Teraz przyszła pora na największego rywala – Wiener Boerse.

Dotknął obu

Ostatni rok obszedł się z tymi dwoma parkietami równie brutalnie. Warszawski indeks WIG spadł o 54 proc. w ciągu ostatniego roku. Austriacy byli tylko nieco gorsi, bo wiedeński ATX zanurkował o 56 proc. Kryzys potraktował więc obie giełdy niemal jednakowo. Mimo to, jak wynika z danych Federacji Europejskich Giełd Papierów Wartościowych (FESE), pod względem kapitalizacji warszawska giełda jest największą giełdą w regionie. Wartość notowanych na niej spółek przewyższyła wartość spółek notowanych w Wiedniu i na koniec września br. wyniosła ponad 105 mld EUR (dla Wiener Boerse to było 85 mld).

Wiener Boerse za nami

Różnica w kapitalizacji Wiednia i Warszawy zmniejszała się systematycznie od kilku lat. Według danych GPW, możemy wyczytać, że jeszcze na koniec 2005 r. kapitalizacja Wiener Boerse była o ponad 27 mld EUR większa niż kapitalizacja naszego parkietu. Na początku tego roku różnica ta zmalała do 12 mld EUR, a w lipcu br. wartość spółek notowanych w Warszawie przewyższyła o 9 mld EUR kapitalizację spółek z Wiener Boerse. Obecnie wartość spółek notowanych w Warszawie jest o 20 mld EUR większa. Jest to kapitalizacja spółek krajowych na obu parkietach. Pod koniec września br. kapitalizacja rynku akcji GPW była także wyższa niż kapitalizacja rynku na giełdzie w Atenach (Athens Exchange).

a.skoneczko@gazetafinansowa.pl