Jak wybrać rozważnie ubezpieczenie OC i AC?

Raz w roku każdy właściciel samochodu staje przed problemem zakupu obowiązkowego OC. Część kierowców mierzy się także z kupnem autocasco. Jak należy podejść do wyboru polis, aby nie kupić ubezpieczeniowego kota w worku i jeszcze na tym oszczędzić?

Podstawą przy zakupie ubezpieczeń komunikacyjnych jest świadomość kupowanego produktu. Warto przypomnieć, że posiadanie polisy OC jest ustawowym obowiązkiem każdego posiadacza pojazdu mechanicznego, chroniącym go w sytuacji, gdy wyrządzi szkody osobom trzecim (na mieniu i zdrowiu), za które ponosi odpowiedzialność. Korzystanie z AC jest natomiast dobrowolne i można powiedzieć, że chroni kierowcę przed nim samym, gdy spowoduje szkody w swoim aucie, a także przed zdarzeniami, na które nie ma wpływu, m.in. przed kradzieżą czy wandalizmem. Różnice w zakresie ubezpieczeń nie pozostają bez wpływu na proces ich zakupu – to, co jest ważne przy wyborze OC, stanowi kwestię drugorzędną przy kupnie AC.

Polisa OC? Tu liczy się cena

Zakres polisy OC określa odpowiednia ustawa, więc w praktyce każdy ubezpieczyciel sprzedaje kierowcom dokładnie takie samo ubezpieczenie. Dlatego właściciele samochodów powinni zwracać przede wszystkim uwagę na cenę OC. I tu sprawa się nieco komplikuje, ponieważ co ubezpieczyciel, to inna składka nawet dla tego samego kierowcy. Zakup polisy będzie można nazwać rozważnym wtedy, gdy właściciel auta upewni się w przynajmniej kilku czy kilkunastu towarzystwach, że wybrana przez niego polisa jest faktycznie tą najtańszą.

Ten sam produkt i klient, ale nie ta sama cena

Warto ten mechanizm zobrazować konkretnym przykładem. Do jednego z warszawskich oddziałów CUK zgłosił się niedawno 39-letni właściciel Toyoty Corolli z 2007 r., który od 10 lat kupuje OC i do tej pory nie ma szkód na koncie. W przeprowadzonej kalkulacji najniższa kwota, jaka pojawiła się u jednego z ubezpieczycieli, to całkiem atrakcyjne 443 zł. Na drugim biegunie porównania znalazła się jednak o wiele wyższa suma 1 112 zł. Dzięki porównaniu wielu ofert, kierowca mógł sięgnąć po polisę w najniższej cenie i zaoszczędzić 669 zł. Powyższy przykład dotyczy co prawda Warszawy, ale ten sam schemat powtarza się w każdym mieście i dotyczy dowolnego profilu kierowcy.

Skąd się biorą różnice cen?

Każdy ubezpieczyciel ustala swoją stawkę wyjściową, od której później nalicza przysługujące posiadaczowi auta zniżki, m.in. za bezszkodową jazdę czy zakup polisy OC w pakiecie z AC lub ochroną mieszkania. W jednym towarzystwie kwota bazowa to 1 000 zł, ale w innym będzie może to być np. 1 700 zł.

Zakres ochrony w autocasco

Zakup AC powinien odzwierciedlać rzeczywiste potrzeby kierowcy. Podstawową wartością polisy jest to, że chroni ona kierowców na wypadek kradzieży pojazdu. Z tego powodu ubezpieczając samochód, warto zastanowić się, w jakim stopniu jest się narażonym na działanie złodziei. O ubezpieczeniu AC powinni jednak pomyśleć nie tylko właściciele Volkswagenów czy Audi, na które najczęściej polują przestępcy, bo ich zamiarów, niezależnie od modelu auta, nie sposób przewidzieć. AC daje właścicielowi również ochronę przed skutkami całkowitego lub częściowego uszkodzenia jego pojazdu. Może uwzględniać zderzenie się pojazdów (lub pojazdu z drzewem czy budynkiem), uszkodzenia go przez: osoby trzecie, pożar, wybuch, zatopienie czy dewastację samochodu. Ubezpieczając się, trzeba wybrać wariant autocasco: serwisowy (bezgotówkowy, naprawa w warsztacie) lub kosztorysowy (gotówkowy, naprawa za otrzymane pieniądze).

Pamiętaj o wartości auta

Na liście spraw, z którymi trzeba zwrócić się do doradcy, powinny znaleźć się także kwestie związane z prawidłowym określeniem wartości samochodu (w celu uniknięcia tzw. niedoubezpieczenia), udziałami własnymi przy szkodzie (czy trzeba dopłacić do jej likwidacji), assistance (czy jest i na jakim obszarze obowiązuje) oraz wyłączeniami odpowiedzialności (kiedy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania).

Porównaj, przemyśl i zdecyduj

Nikt nie lubi przepłacać, więc po priorytetowym ustaleniu zakresu ochrony nadchodzi czas, aby przyjrzeć się cenom. Każdy, kto uzgodnił z doradcą warunki ubezpieczenia, nie musi obawiać się, że tańsze ubezpieczenie okaże się gorsze. To istotne, bo ceny AC, podobnie jak w przypadku OC, różnią się od siebie znacząco. Porównanie propozycji wielu towarzystw pozwoli nabrać pewności, że wybrane ubezpieczenie jest nie tylko dopasowane do potrzeb kierowcy, lecz jednocześnie tanie.

Autor jest ekspertem multiagencji CUK Ubezpieczenia

Kordian Kuczma

Kordian Kuczma

doktor nauk politycznych PAN