Miejsca, których jeszcze nie znamy

Rynek apartamentów wakacyjnych kojarzony jest głównie z topowymi kurortami. Tymczasem praktycznie w każdym regionie kraju znajdziemy miejscowości mogące spełniać warunki wypoczynkowych. Część z nich ma ogromny potencjał turystyczny, choć nie wykorzystują tego jeszcze ani samorządy, ani deweloperzy.


Polskie wybrzeże liczy 440 km. Znajduje się na nim ponad 100 miejscowości. Oprócz tych znanych, posiadających odpowiednią infrastrukturę, są także mniej znane, ale wcale nie gorzej położone, z równie pięknymi plażami. Najsilniej rozwój apartamentów second home widać w województwie zachodniopomorskim. Ten region może być jeszcze lepiej wykorzystany. Szczególnie, że dużą grupę turystów stanowią Niemcy, a oni wciąż szukają nowych interesujących miejsc. Miejscowością o sporym potencjale jest Rogowo położone pomiędzy piaszczystą bałtycką plażą a jeziorem Resko. Podobnie zlokalizowane są Dąbki, dziś mało znana miejscowość, ale z racji na bliskość i morza, i jeziora Bukowo może stać się w przyszłości obiektem zainteresowania deweloperów. Wysoko mierzy także Darłówko, w którym gmina ogłosiła plany budowy nowego portu i przystani jachtowej.
Mierzeja Wiślana kusi spokojem
Na przeciwległym krańcu wybrzeża znajdują się tereny i miejscowości zlokalizowane na Mierzei Wiślanej. Ze względu na spokój i ciszę cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród osób, które myślą o kupnie apartamentu wakacyjnego. Nasila się także aktywność deweloperów. Dodatkowym elementem, który może wpłynąć silnie na rozwój tych okolic jest sąsiedztwo z obwodem kaliningradzkim. Rosjanie, którzy poruszają się bez wiz, już teraz stanowią sporą grupę wśród kupujących apartamenty w Trójmieście.

Odżyje czołowy kurort PRL-u

Mniej znane kurorty przebijają się także w górach. Przykładem może być Czarna Góra położona w paśmie Sudetów w pobliżu wielu znanych uzdrowisk. W ostatnich latach kurort zainwestował duże środki w przebudowę i unowocześnienie tras zjazdowych, wyciągów oraz zaplecza dla turystów. W najbliższych latach na pewno głośno będzie też o innej zapomnianej miejscowości w górach, w której drzemie ogromy potencjał. To Kozubnik, jeden z czołowych kurortów PRL-u. Teren po byłym ośrodku wczasowym, w którym wypoczywali notable minionej epoki, należy obecnie do prywatnego inwestora, który planuje tu budowę kompleksu wypoczynkowo-rekreacyjnego. Ma powstać condo hotel z zapleczem usługowym: basenem, aquaparkiem, restauracjami.

Bieszczady czekają na infrastrukturę

Teoretycznie duży potencjał ma także południowo-wschodnia część Polski. Miejscowości zlokalizowane w Bieszczadach są interesujące dla tych, którzy szukają odpoczynku, a nie przepadają za zatłoczonymi kurortami. Jednak ten region może stać się bardziej interesujący dla deweloperów budujących inwestycje second home dopiero wówczas, gdy poprawi się tu infrastruktura turystyczna i drogi.

Atrakcyjne tereny nad jeziorami

Nieodkryte są wciąż miejscowości zlokalizowane nad jeziorami. Aktywność deweloperów skupia się na pojezierzu warmińsko-mazurskim i to głównie wokół Mikołajek i Ostródy. Tymczasem atrakcyjnych terenów nad mniej znanymi jeziorami jest dużo więcej, co potwierdza choćby duża liczba małych pensjonatów i ośrodków SPA powstających właśnie w takich miejscach. Przykładem takiej ciekawej lokalizacji jest np. Pasym. To jedna z najstarszych miejscowości na Mazurach, założona przez Krzyżaków w 1386 r. Miejsce dedykowane raczej tym, którzy szukają ucieczki od intensywnej codzienności w mieście. Urok tego miejsca dostrzegł jeden z liderów rynku apartamentów wakacyjnych w Polsce firma Kristensen Group. Deweloper wybudował tu na półwyspie nad jeziorem Kalwa osiedle 22 domów posiadających dostęp do linii brzegowej.

Piękna okolica to za mało

Potencjał rozwojowy regionów czy poszczególnych miejscowości w dużej mierze jest jednak uzależniony od wielu czynników zewnętrznych. Nie wystarczy już tylko piękna okolica. Turyści oczekują dogodnego dojazdu, rozbudowanej infrastruktury i usług w pobliżu. A to zadanie samorządów. Jeśli świadomie będą dążyć do podniesienia komfortu życia i wypoczywania, mają szansę stanąć na równi z topowymi kurortami.

Autor jest dyrektorem zarządzającym portalu InwestycjewKurortach.pl

Kordian Kuczma

Kordian Kuczma

doktor nauk politycznych PAN