Modna Polska

Dla luksusowych ośrodków hotelowych i spa w Polsce gość zagraniczny jest niezwykle istotny, choć dotarcie do tego segmentu bywa dużym wyzwaniem. Bardzo często gościmy przedstawicieli krajów skandynawskich, również obywateli Niemiec lub Wysp Brytyjskich. Chwalą sobie oni zarówno świeże powietrze i przepiękne krajobrazy, jak i zdrową, ekologiczną żywność – i na to staramy się kłaść duży nacisk.

Bogata oferta spa jest tutaj dodatkową atrakcją – od gości zagranicznych regularnie otrzymujemy zapewnienia, że poziomem usług, szerokim wachlarzem zabiegów i dużą liczbą dodatkowych atrakcji z powodzeniem możemy rywalizować z podobnymi obiektami na Zachodzie.

Szansa na sukces

Choć świadomość Polski, jako kraju atrakcyjnego turystycznie, jest na Zachodzie coraz większa, dotarcie do tamtejszego klienta z ofertą luxury spa jest trudne i wymaga bardzo precyzyjnie realizowanych działań. Turysta z Niemiec, planując wypoczynek spa, rozpoczyna od poszukiwania ofert z takich krajów, jak choćby Teneryfa – jest bowiem w stanie wydać 250 euro za dobę.

Szansą na przyciągnięcie takiego klienta mogą być rozbudowane, łączone oferty, obejmujące kilka destynacji. Wyobraźmy sobie przylot do Gdańska i pobyt w tym mieście (wraz ze zwiedzaniem), następnie pobyt w dwóch-trzech luksusowych obiektach spa (np. Kaszuby i Mazury), z zakończeniem pakietu w Toruniu. Tego typu akcje mogą być skuteczne, choć wymagają współpracy nie tylko branży, lecz także miast.

Po EURO 2012 turyści zagraniczni są coraz bardziej ciekawi naszego kraju. Dzielą się tymi opiniami, cieszą się polską gościnnością i polecają nasz kraj znajomym.

Autor jest dyrektorem Hotelu Głęboczek

Kordian Kuczma

Kordian Kuczma

doktor nauk politycznych PAN