Nauczyć dziecko oszczędzania

Pieniądze, niezależnie od naszej woli, są wszechobecne w każdej sferze życia. Z tego powodu świadomości ekonomicznej oraz zdrowych nawyków w zarządzaniu nimi warto się uczyć już od najmłodszych lat.

Jakie są dobre sposoby na wyrabianie u dzieci samodzielności w dysponowaniu pieniędzmi? Czy warto dawać im kieszonkowe? Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają, jak uczyć dzieci rozsądnego gospodarowania swoimi finansami. Pierwszym kontaktem najmłodszych z pieniędzmi jest przeważnie kieszonkowe, które otrzymują od rodziców. Jak wynika z badania zrealizowanego na zlecenie MasterCard w 2012 r. („Kieszonkowe dla dzieci”, Instytut Badania Opinii „Homo Homini” na zlecenie MasterCard, 2012), ponad 75 proc. polskich dzieci regularnie dostaje własne pieniądze. Kwoty zwykle nie przekraczają 100 zł (34,2 proc. badanych – do 50 zł, 34,2 proc. badanych – od 50 zł do 100 zł). Rodzice deklarują, że jego wysokość zależy przede wszystkim od ich możliwości finansowych, a w drugiej kolejności od wieku pociechy. Niestety, jak pokazuje badanie, aż 60 proc. dzieci otrzymywane środki przeznacza na zakup słodyczy. Czy w związku z tym warto dawać dziecku pieniądze?

Kieszonkowe na start

Wielu rodziców zastanawia, się czy kieszonkowe jest dobrym sposobem na naukę zarządzania pieniędzmi. Tymczasem, im wcześniej zaczniemy wdrażać dziecko w kwestie związane z gospodarowaniem finansami, tym lepiej. Warto jednak pamiętać, że przekazywanie pociechom nawet niewielkich sum musi wiązać się z rozmową na temat planowanych wydatków, oszczędzania oraz przyjęciem określonych zasad. Należy uświadomić dziecku wartość pieniędzy i wskazać, jakie ma możliwości w dysponowaniu nimi. Warto ustalić, że część otrzymywanej kwoty może przeznaczać na drobne przyjemności, a resztę będzie systematycznie odkładało na wspólnie uzgodniony cel, np. nowy rower, rolki czy wymarzoną grę. W ten sposób dziecko zrozumie, że musi planować swoje wydatki, by funduszy starczyło mu na wszystko. Nasza pociecha nauczy się nie tylko cierpliwości i znaczenia oszczędzania, lecz też będzie odczuwała satysfakcję z zakupionej własnymi siłami rzeczy.

Kiedy zacząć finansową edukację?

Eksperci podkreślają: dobre nawyki wyniesione z dzieciństwa znacząco wpływają na powodzenie w dorosłym życiu. Współcześnie często mówi się o tym, że obecni seniorzy bywają naiwni, nabierając się na z pozoru atrakcyjne oferty pożyczek czy inwestycji, czego przykładem może być głośna afera Amber Gold. Co więcej, przyczyn obecnego kryzysu gospodarczego specjaliści upatrują w powszechnym braku wiedzy i nieumiejętnym dysponowaniu swoimi finansami. Warto więc dbać o edukację ekonomiczną przyszłych pokoleń. Niestety aż 6 proc. Polaków nie czuje potrzeby podejmowania kwestii finansów ze swoimi pociechami. Jednak, aby w przyszłości dzieci nie miały trudności z zarządzaniu gotówką, należy włączać je do rozmów o planowaniu domowego budżetu, organizowaniu wydatków i oszczędzaniu. Pieniądze nie powinny być tematem tabu w rodzinie. Brak rozmowy lub unikanie jej może bowiem spowodować, że dziecko będzie odczuwać negatywne emocje związane z planowaniem wydatków. Ludzie często miewają problemy ze szczerą rozmową o finansach, ponieważ chęć bogacenia się bywa odbierana pejoratywnie. Tymczasem każdy z nas dąży do stabilności finansowej, która gwarantuje poczucie bezpieczeństwa i komfort psychiczny. Przykład idzie z góry, dlatego warto pokazywać dziecku, że pieniądze są jedynie narzędziem w dążeniu do upragnionych celów.

Profesjonalne zajęcia z finansów dla dzieci

Rodzice nierzadko mają trudności z wytłumaczeniem dziecku, jak istotne jest przyszłościowe podejście do kwestii finansów. Z myślą o nich powstały zajęcia edukacyjne prowadzone przez profesjonalistów. Najpopularniejszymi programami dedykowanymi najmłodszym są Szkolne Kasy Oszczędności. Tego typu zajęcia zainicjowano już w 2 tys. szkół w Polsce, docierając do 150 tys. dzieci. Ich celem jest nauka samodzielnego zarządzania finansami oraz zrozumienie roli pieniądza. SKO kładą nacisk na podnoszenie wiedzy ekonomicznej oraz praktyczną umiejętność oszczędzania. Jest to dobre rozwiązanie dla rodziców, którzy chcą, by ich pociechy nauczyły się samodzielnego gospodarowania pieniędzmi. Podstawą jest solidna wiedza, ale też dobre wprowadzenie dzieci w zawiłości inwestowania i gromadzenia funduszy, które nie zniechęci ich i pokaże świat finansów w zrozumiały dla nich sposób. Praktyczna wiedza musi być podawana w przystępny sposób i wielokrotnie powtarzana.

Karta prepaid zamiast gotówki

W ofertach wielu banków można znaleźć produkty finansowe skierowane do dzieci. Stosunkowo popularne są konta osobiste połączone z kartą płatniczą, z których potrafi już korzystać niemal 24 proc. najmłodszych. Innym wygodnym rozwiązaniem są np. karty typu prepaid. Można na nich ustalić limit, bądź wpłacić dowolną kwotę pieniędzy. Nie wymagają posiadania konta w danym banku, a ich założenie nie wiąże się z podpisaniem jakiejkolwiek umowy. Tego typu karty to doskonałe rozwiązanie dla dzieci wyjeżdżających na kolonie bądź obozy. Są powszechnie akceptowane, a nasza pociecha nie musi się martwić o gotówkę. W razie potrzeby można też przelać dodatkowe fundusze. Karty prepaid oferują praktycznie takie same możliwości, jak standardowe karty płatnicze, jednak nie można na nich zrobić debetu. W większości banków za wydanie takiej karty trzeba zapłacić ok. 20 zł, ale później korzystanie jest już zwykle bezpłatne. Dobrym rozwiązaniem jest także przelewanie kieszonkowego na rachunek oszczędnościowy dziecka. Dla naszej pociechy będzie to bowiem nauka rozsądnego zarządzania finansami, ponieważ umożliwia wspólne analizowanie wydatków i ustalanie celów. Dzięki temu możemy sugerować dziecku, z czego warto zrezygnować, by szybciej odłożyć większą sumę pieniędzy.

Wiedza finansowa jest w dzisiejszych czasach niezbędna. Młodzież potrzebuje praktycznych umiejętności, by skutecznie odkładać i inwestować pieniądze, a także mądrze je pożyczać, wybierając ofertę, która jest dla nich najbardziej opłacalna. Dzięki umiejętnemu zarządzaniu pieniędzmi mogą zagwarantować sobie stabilną przyszłość i niezależność finansową.

Małgorzata Konopka reprezentuje firmę Idea Expert, należącą do Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF)

dr n. med. Jarosław Strzelec jest ordynatorem Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień Inventiva w Tuszynie k. Łodzi

Jarosław Sadowski jest głównym analitykiem firmy Expander należącej do ZFDF

Avatar

Jarosław Sadowski

główny analityk firmy Expander