Ocena konsekwencji paktu fiskalnego dla systemu bankowego w Polsce

Plan wprowadzenia paktu fiskalnego po raz pierwszy ogłosili przywódcy Niemiec i Francji pod koniec 2011 r. Po niespełna trzech miesiącach, przedstawiciele 25 państw członkowskich (w tym ośmiu spoza strefy euro) podpisali „Traktat o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Monetarnej”.

Krzysztof Przybysz – Pakt, sygnowany także przez Polskę, wejdzie w życie 1 stycznia 2013 r. Co skłoniło przywódców Państw do wyrzeczenia się części suwerenności państwowej i zezwolenia Brukseli na kontrolę dyscypliny finansowej?

Nowe regulacje są wynikiem kryzysu, z jakim Unia Europejska walczyła w 2011 r. Państwa członkowskie postanowiły zabezpieczyć się na poczet kolejnej fali dekoniunktury oraz przed wizją bankructwa kolejnych członków UE. Pakt fiskalny nazywany jest też traktatem międzyrządowym, gdyż to właśnie do rządów państw członkowskich kierowane są jego zapisy. Warto jednak pamiętać, że wdrożenie jego założeń dotknie też pośrednio przeciętnych obywateli. Wprowadzenie nowej reguły wydatkowej oznacza, że znacznemu ograniczeniu ulegną nakłady pieniężne na sprawy społeczne i inwestycje rozwojowe. Większy niepokój budzi jednak niedoprecyzowana kwestia przesunięcia funduszy z budżetu Unii do Europejskiego Mechanizmu Stabilności, a konkretnie to, do kogo będzie należała decyzja o podejmowaniu działań ratunkowyc? Traktat bowiem nie precyzuje, czy decyzje będzie podejmowało 17 państw ze strefy euro, czy pozostali sygnatariusze UE również będą mieli możliwość aktywnego brania udziału w procesie decyzyjnym. Pytanie to jest szczególnie ważne w kontekście pożyczek z rezerw walutowych banków centralnych, które przez MFW kierowane są na ratowanie strefy euro. Narodowy Bank Polski zadeklarował przekazanie niemal 7 proc. z budżetu rezerw walutowych w formie pożyczki bilateralnej MFW. Na polskim rynku spodziewane są konkretne posunięcia Ministerstwa Finansów i NBP w celu zwiększenia rezerw walutowych. Już dziś ministerstwo zapowiada powrót do wymiany walut w banku centralnym, gdyż każda taka transakcja podnosi poziom rezerw. Według ekonomistów poziom pokrycia przez NBP zapotrzebowania w głównych sektorach rynku jest niewystarczający. Patrząc przez pryzmat aspiracji Polski na arenie unijnej, NBP będzie dążyć do zwiększania rezerw walutowych. Taka taktyka jednoznacznie przełoży się na zwiększenie płynności w polskim sektorze finansowym i zapewni wiarygodność oraz skuteczne funkcjonowanie banków.

 

Autor jest dyrektorem operacyjnym Ferratum Poland, właściciela marki Ekspres Kasa.