Pesymistyczne 15 lat polskiego leasingu

Statystyki dotyczące pierwszego kwartału br. przyniosły przykre zaskoczenie. Pierwsze nieśmiałe głosy mówiły o kilku, kolejne o kilkunastu procentach spadku. W rzeczywistości wyniósł on 40 proc. Wydaje się, że nikt nie przewidział sytuacji, z jaką mamy do czynienia dzisiaj. W ostatnich dniach obchodziliśmy 15. rocznicę powstania Związku Polskiego Leasingu i jeśli spojrzeć na branżę przez pryzmat tych 15 lat, to nie mieliśmy podstaw, aby wyciągać tak pesymistyczne wnioski.

Z drugiej strony wspomniany okres to zbyt krótki czas, aby można na jego podstawie mówić o pewnych prawidłowościach rynku, o cyklach, powtarzalnościach itp. Czym jest 15 lat „polskiego leasingu” wobec doświadczeń w tym zakresie krajów Europy Zachodniej można by iść jeszcze dalej: czym jest 15 lat wobec doświadczeń polskiej czy europejskiej bankowości, czy wobec historii ekonomii – przysłowiową kroplą w morzu.

Takiej sytuacji nie spodziewała się branża finansowa, w tym i leasingowa ani w Polsce, ani w Europie czy na świecie. Taka sytuacja dla wielu stała się zaskoczeniem, ale jak to zawsze w takich sytuacjach bywa na pewno znajdą się tacy, którzy z niej skorzystają. Patrząc znowu tylko na cyfry łatwo można stwierdzić, że w dzisiejszej sytuacji najciężej mają te firmy, które w poprzednich latach utrzymywały się w czołówce rankingów, a dziś po pierwszym kwartale zanotowały największe spadki.

Łatwiej jest tym firmom, które miały mały udział w rynku, niskie koszty stałe, a dziś nie zanotowały spadków albo spadki te nie były tak duże. Szczególnie korzystny dla tych firm był znaczący wzrost marż w pierwszym kwartale, który bez wątpienia poprawi ich wyniki. Wielcy polskiego leasingu niestety z tego pozytywnego elementu skorzystali mniej, gdyż w pogoni za uciekającymi wynikami i notowaniami byli skłonni decydować się na znacznie niższe marże niż ci, którzy nie musieli walczyć o utrzymanie pozycji rankingowych.

Taka sytuacja utrzyma się znacznie dłużej niż mówiono o tym na początku tego roku, a widocznej poprawy można się spodziewać dopiero w trzecim kwartale 2010 r.

Autor jest dyrektorem departamentu sprzedaży i marketingu DnB NORD Leasing