PKO BP – pomysł na bessę

PKO BP jest pod wieloma względami lepiej przygotowane na załamanie koniunktury w gospodarce niż inne banki. Firmy i osoby fizyczne, widząc taką przewagę wybierają PKO BP, jako bank bezpieczny i tym samym jeszcze zwiększają przewagę i bezpieczeństwo banku. Obecnie warto rozważyć zakup akcji PKO BP przy równoczesnym zajęciu pozycji przeciwnej (krótka sprzedaż) na pozostałych bankach. Dlaczego? Mimo ostatnich wzrostów z bessą się tak szybko nie pożegnamy. Nawet jeśli gwałtowne spadki miałyby się nie powtórzyć, to awersja do ryzyka pozostanie i będzie przejawiać się w doborze inwestycji. Krach na giełdach ma w pewien sposób charakter wirtualny. W świecie realnym dekoniunktura objawi się za kilka tygodni, miesięcy. Gdy nadejdzie recesja, to spółki, w tym banki, odczują ten stan. Obecne spadki cen akcji to nic innego, jak dyskontowanie przyszłych zjawisk. System finansowy boryka się z brakiem zaufania i zachwianiem międzybankowej płynności.


Konserwatyzm się opłacał

Realna gospodarka za kilka miesięcy odsłoni to, co dzisiaj w swoich decyzjach odzwierciedlających skłonność do pożyczania pieniędzy aproksymują zarządzający aktywami banków. Banki, finansując swoje długie pozycje kredytowe krótko- i średnioterminowymi zobowiązaniami względem depozytariuszy mogą odczuć znaczące trudności. Nawet jeśli NBP przyjdzie z odsieczą, to głównie zapewni to bankom płynność. Jednak wynik finansowy banków posiadających złe aktywa może być fatalny. Wiadomo, że te, które stosowały agresywną politykę kredytową są/będą w bardzo niekorzystnej sytuacji. PKO BP jest po drugiej stronie tego bieguna – stosował konserwatywny model kredytowy.

Brak zagranicznej centrali

PKO BP jest bankiem, który nie posiada strategicznego zagranicznego właściciela. Banki amerykańskie i europejskie stosowały bardziej agresywną politykę niż banki polskie, stąd mocniej odczują kryzysową sytuację na poziomie wyniku finansowego. Banki polskie posiadające zagranicznego właściciela, obarczone są ryzykiem, że centrala pociągnie w dół spółki – córki –  chociaż są to oddzielne podmioty to transfer środków pośredni jak i bezpośredni ze spółki – córki do podmiotu dominującego jest możliwy.

Ucieczka do PKO BP?

Przedsiębiorstwa dużo bardziej narażone na skutki ogłoszenia upadłości banku niż osoby fizyczne zdają sobie sprawę z pogarszającej się sytuacji w sektorze bankowym. Wiele firm przenosi obecnie swoje rachunki z innych banków do PKO BP. Osoby fizyczne, w tym te dysponujące ponad przeciętnymi oszczędnościami, także dostrzegają, że pozycja PKO BP na wypadek kryzysu jest dużo lepsza w relacji do innych banków i także przenoszą swoje depozyty do PKO BP.

Logo PKO w cenie

PKO BP ma własną silną bazę depozytową – w obecnej sytuacji to bezcenne! Znaczny procent klientów banku to osoby starsze, które cenią bezpieczeństwo lokaty, a nie wysokie oprocentowanie kojarzone z większym ryzykiem. Znaczenie ma także psychologiczne przywiązanie do banku, logo „PKO” ma swoją uzasadnioną wartość. Bank nie będzie musiał w przyszłości uciekać się do dramatycznego wzrostu oprocentowania depozytów by przyciągnąć/utrzymać swoich depozytariuszy. Mając niższe koszty finansowania, ma realne podstawy by mieć relatywnie dużo lepszy wynik finansowy niż inne banki.

Zysk przy spadkach

Kierując się powyższymi założeniami, wydaje się korzystna strategia zakupu akcji PKO BP i równoczesnej sprzedaży za taką samą kwotę akcji innych banków – zajęcie krótkiej pozycji na pozostałych bankach notowanych na GPW dopuszczonych do krótkiej sprzedaży. Można także uprościć strategię – jednak będzie już dalsza od powyższych założeń, i zamiast zajęcia krótkich pozycji na kilku bankach inwestor może zająć krótką pozycję na kontraktach na WIG20, gdzie znaczny udział w indeksie stanowi sektor bankowy. Z dużym prawdopodobieństwem przedstawiona strategia przyniesie inwestorowi zysk. Co więcej, można się spodziewać, że zysk będzie większy, gdy rynek będzie spadał – a właśnie na taką okoliczność przewidziana jest strategia. Również w przypadku trendu wzrostowego lub horyzontalnego przedstawione rozwiązanie daje większe prawdopodobieństwo zysku niż możliwej straty w perspektywie najbliższych tygodni/miesięcy.

Polandsecurities.com