Polacy szukają apartamentów we Włoszech

To nie polskie morze, czy też góry są miejscem, gdzie chcemy wypoczywać. Włochy stały się kierunkiem coraz chętniej uczęszczanym przez naszych rodaków. Miarą luksusu stało się miejsce, a nie konkretny apartament, bo ceny wyjazdów zagranicznych kosztują tyle, co wyprawa nad polskie morze.

Z Danielem Szustkiem, managerem w Marittimo Apartamenty, rozmawiała Agnieszka Markowska

Jak wygląda luksus po polsku?

Dla każdego inaczej. Zależy, jaką ma się skalę porównawczą… Dla jednych będzie to kwatera nad polskim morzem, dla innych hotel na Karaibach. Zależy to również od możliwości danej osoby.

Z naszej włoskiej perspektywy luksusem jest to, w jakim znajdujemy się miejscu i co możemy tu otrzymać. Zarówno charakter i udogodnienia, jakie oferujemy w naszych apartamentach, jak i atrakcje, które podróżnicy znajdą w miejscowości Scalea i w całym regionie Kalabrii, dla wielu mogą być prawdziwym luksusem.

Z jakimi najdziwniejszymi wymaganiami klientów się spotkaliście?

Do tej pory nie mieliśmy zbyt wielu „dziwnych” wymagań. Nasze apartamenty są bardzo dobrze przygotowane na przyjęcie gości, więc rzadko spotykamy się z nietypowymi życzeniami.

Zdarzyło się, że jedni chcieliby, żeby w każdym apartamencie znajdowało się jacuzzi, a inni, żeby była taka osoba, która spełni ich wszelkie wymagania i będzie dostępna przez 24 godziny na dobę…

Dla mnie osobiście najdziwniejsze było wymaganie jednej osoby, która chciała na czas jej przyjazdu zarezerwować wszystkie apartamenty, a sama miała przebywać tylko w jednym.

Jaki standard posiadają oferowane przez Was apartamenty?

Staramy się, aby standard naszych apartamentów odpowiadał oczekiwaniom gości. Apartamenty są przestronne i wygodnie urządzone, tak aby każdy mógł w nich wypocząć. Ich nietypowe położenie, w sercu starego miasta – „centro storico” – tworzy niepowtarzalny klimat. Ponieważ miasto zbudowane jest na skale, mamy do czynienia głównie z kamieniem, staramy się jednak, żeby nie zabrakło u nas zieleni, stąd liczne tarasy, balkony, a nawet ogrody…Rosną u nas nie tylko cytryny i pomarańcze, lecz także figi, winorośl i mandarynki. Wszystko po to, aby wypoczynek wśród egzotycznych owoców był jeszcze przyjemniejszy.

Skupiliśmy się na tym, żeby nasz gość, czuł się jak u siebie w domu albo jeszcze lepiej.

Postawiliśmy na funkcjonalność naszych apartamentów. Każdy jest wyposażony w nowoczesną kuchnię, łazienkę, klimatyzację oraz w wi-fi.

Na jakie dodatkowe usługi może liczyć nabywca?

Oczywiście na transport z lotnisk czy dworca, na wycieczki po okolicy, budzenie, dodatkowe sprzątanie itp. Na wszystko, czego można spodziewać się w dobrym hotelu.

Kto wynajmuje takie apartamenty?

Nasz klient to człowiek świadomy i niezależny. Ceni sobie dobry standard, ale nie interesują go nudne hotelowe pokoje. Woli niezależność, oryginalność, spokój i wygodę, którą możemy mu zapewnić. Trud dojścia po schodach do apartamentu rekompensują piękne widoki na morze i góry.

Przyjeżdżają do nas goście z całego świata. Owszem, najwięcej jest Polaków i Włochów, ale gościliśmy również klientów z Australii, Anglii, Niemiec, Mołdawii, Brazylii, Argentyny, Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, czy też z Filipin czy Indii.

Ile osób w Polsce stać na luksus?

Tu znowu wracamy do definicji luksusu i tego, co kto przez to rozumie. Na wczasy na Bali pewnie tylko garstkę ludzi, ale na wakacje nad morzem – coraz więcej osób. Najważniejsze jest to, że ludzie coraz częściej w ogóle decydują się na wyjazd na urlop, że są świadomi, jak ważny jest odpoczynek i „naładowanie baterii” na resztę roku. Ceny wyjazdów zagranicznych już nie przerażają, także dlatego ludzie coraz chętniej wybierają wycieczki w rejony, gdzie mają gwarancję pogody. Sytuacja polityczna powoduje, że Włochy stają się coraz bardziej popularne, ponieważ ludzie boją się wyjeżdżać do krajów z różnych powodów niebezpiecznych.

Jakie dodatkowe atrakcje czekają na gości na miejscu?

Atrakcje, jakimi kusi Scalea i okolice, można opisywać przez wiele godzin. Kalabria to bardzo ciekawy region Włoch.

Wspomnę tylko, że np. w maju br. odbyło się święto poświęcone jednemu z mieszkańców Scalei, a mianowicie oświeceniowemu filozofowi i uczonemu Gregorio Caloprese.

Dodatkowo co miesiąc od kwietnia do listopada odbywają się uliczne imprezy np. „Peperoncino”, „Święto mortadeli”, czy dni teatru ulicznego, liczne koncerty, dancingi, dyskoteki na plaży. Można również korzystać ze sportów wodnych, takich jak rafting, kajaki oraz z rejsów statkami. Nikt na pewno nie będzie się tu nudził

Co powinno skłonić Polaków do przyjazdu do Scalei?

Powodów jest kilka. Jednym z nich jest bliskość do morza, które ma wysoką temperaturę od kwietnia do listopada, a słońce świeci tu przez ponad 300 dni w roku. Inne to: bliskość gór i parków krajobrazowych, wiele atrakcji kulturalnych, kuchnia kalabryjskia, która jest prosta, a jednocześnie bogata w smaki i aromaty, zabytkowe zakątki, które można znaleźć w istniejącej od 3 tysięcy lat Scalei. Warto zweryfikować słowa miejscowych, że Scalea to miejsce, gdzie „morze spotyka się z historią”.

—————