Polacy wybierają krótsze i egzotyczne wyjazdy

Był to trudniejszy sezon dla branży niż poprzedni. Zamachy terrorystyczne w Tunezji w marcu i czerwcu oraz ostrzeżenia MSZ dotyczące tego kraju ale także Egiptu i Turcji, nie spowodowały jednak zahamowania zagranicznych wyjazdów Polaków, zwłaszcza w sezonie letnim, kiedy to z biura podróży notują największe obroty.

Polscy turyści najczęściej modyfikowali swoje pomysły na zagraniczne wakacje niż rezygnowali z wyjazdów. W wypadku Tunezji był to często przymus, ponieważ część biur dwukrotnie (w marcu i lipcu) zawieszała wyloty do tego kraju. Na niepokojach związanych z zamachami ucierpiał Egipt i Maroko – odsetek wyjeżdżających tam w szczycie sezonu spadł tam o 30–40 proc. Zyskały za to bardzo europejskie kraje basenu Morza Śródziemnego. W ogólnym rozrachunku jednak zagraniczne wyjazdy polskich turystów wzrosły o ok. 10 proc. Za wypoczynek płacili oni średnio niecałe 2300 zł na osobę. To o ok. 50 zł więcej niż w analogicznym
okresie 2014 r.

Kierunek Grecja

Z danych rezerwacyjnych największego polskiego multiagenta turystycznego (wyjazdy w całym 2015 i 2014 r., zarezerwowane do końca września) wynika, że w 2015 r. Polacy jeszcze chętniej niż rok wcześniej wyjeżdżają do Grecji (33 proc. wobec 25 proc.), Turcji (odpowiednio 17 i 15 proc.), Hiszpanii (11 proc. wobec 9 proc.), Bułgarii (8 proc. wobec 7 proc.) a mniejszą popularnością z krajów tzw. Wielkiej Piątki cieszy się Egipt (14 wobec 19 proc.). Ze wspomnianych wyżej względów Tunezja straciła swe stałe miejsce wśród pięciu najpopularniejszych destynacji, do których z biurami podróży wyjeżdża ok. 80 proc. polskich turystów.

Wolimy krótsze wakacje

Turyści wyjeżdżają na coraz krótsze wakacje, najczęściej siedmiodniowe. Tendencja do skracania wypoczynku do tygodnia jest bardzo wyraźna. Gdyby zsumować wyloty trwające 14 i więcej dni w tym i poprzednim sezonie letnim, okaże się że obecnie ich odsetek spadł aż o ponad 4 punkty procentowe. Z kolei o 5 punktów procentowych wzrosły wakacje trwające siedem dni. Turyści mając do dyspozycji dwa tygodnie wakacji przeważnie wolą spędzić je w dwóch różnych miejscach i często w dwóch różnych terminach. Zwłaszcza że wcale nie musi to kosztować dużo więcej niż wyjazd na 14 dni w jedno miejsce, gdy drugi wyjazd ma miejsce poza wysokim sezonem, turyści wybiorą niższą kategorię hotelu itp.

Wybieramy wyżywienie all inclusive

Ok. siedmiu na dziesięciu turystów wyjeżdża na urlop w okresie czerwiec – wrzesień. Mniej więcej sześciu na 10 turystów spędza urlop najczęściej w hotelach 4 i 5 gwiazdkowych, a siedmiu – ośmiu na dziesięciu wykupuje wyżywienie w wersji All inclusive. To wbrew pozorom nie szastanie pieniędzmi, ale forma oszczędzania. Opcja AI wiąże się w tym roku z dopłatą rzędu 200 – 300 zł od osoby do wyżywienia w formie śniadań i obiadokolacji, ale z płatnymi napojami. W efekcie nieco wyższa opłata w biurze podróży pozwala na zmniejszenie często wyższych wydatków na napoje, przekąski, lody itp. na miejscu.

W szczycie tegorocznego sezonu standard wybieranych hoteli (ale nie formy wyżywienia) uległ kosmetycznemu obniżeniu. Wiązało się to z zawirowaniami na kierunkach arabskich i wspomnianych zmianach rezerwacji do innych krajów. Turyści kierowali się bowiem w pierwszej kolejności wyborem oferty ekwiwalentnej cenowo do zainwestowanych w wakacje pieniędzy, obniżając w pierwszej kolejności standard wybieranego hotelu.

Lepiej z biurem podróży

Kolejny rok wzrostu wyjazdów z biurami podróży sugerowałby, że polscy turyści coraz chętniej wolą powierzać organizację wyjazdu specjalistom niż samodzielnie pakietować sobie przelot, zakwaterowanie, organizować transfer z lotniska i wyżywienie. Dokonywane okresowo przez analityków Travelplanet.pl porównania kosztów samodzielnego wyjazdu do ofert biur podróży pokazują, że to często gra niewarta świeczki. Najczęściej oferty biur podróży są nieco niższe w porównaniu z samodzielnym zorganizowaniem sobie wakacji (jeśli weźmiemy pod uwagę ten sam standard hotelu oraz wyżywienie adekwatne do oferowanego przez biuro podróży). Niekiedy turyście, który sam znajdzie tani lot i hotel, uda się w ten sposób zaoszczędzić 70 – 200 zł. Jednak warto wkalkulować w to poświęcony czas oraz fakt, że nie ma on możliwości złożenia reklamacji gdy na miejscu okaże się, że hotel nie spełnia oczekiwań.

Seniorzy są aktywnymi turystami

W takim kontekście warto zwrócić uwagę na seniorów. To grupa która szczególnie skrzętnie pilnuje finansów. Z danych Travelplanet.pl wynika, że osoby powyżej 60 roku życia to ok. 6 – 8 proc. klientów biur podróży. W porównaniu do 2014 r. obecnie wyjeżdżali z biurami znacznie częściej, ich liczba wzrosła aż o 1/5. Kierunki wypraw seniorów pokrywają się z tymi, które wybiera najchętniej ogół turystów. Również standard wypoczynku nie odbiega znacząco od ogółu. Wyjeżdżając jednak częściej poza wysokim sezonem niż reszta turystów, seniorzy potrafili spędzić wakacje o średnio kilkaset zł taniej.

Wolimy odległe wyprawy

Skłonność do egzotycznych podróży polskich turystów wzrasta zdecydowanie, gdy kończy się sezon letni. Obecnie mamy do czynienia z zauważalnym wzrostem popularności takich wyjazdów. Odsetek turystów decydujących się na odległe wyprawy wzrósł z 6,5 do 10 procent planujących wyjazd w okresie jesienno – zimowym z biurami podróży. Wytłumaczeniem tego zjawiska jest po części fakt, że średni koszt wakacji na drugim końcu świata spadł o niemal 900 zł na osobę. Od dwóch sezonów bowiem touroperatorzy proponują oni egzotyczne wczasy, które są porównywalne cenowo do wakacji z wyższej półki, ale na najbardziej popularnych europejskich destynacjach.

Wygrywają egzotyczne wyprawy

Przykłady? W ofercie Travelplanet.pl już od 2300 zł na osobę można zarezerwować wyloty do Emiratów Arabskich (7 dni, hotel 3-4 gwiazdowym śniadania) a za 2800 zł spędzić tydzień w Emiratach ze śniadaniami i obiadokolacjami lub w Gambii (hotel 3 gwiazdkowy, All inclusive) albo polecieć na wycieczkę objazdową do Chin (8 dni, śniadania i obiadokolacje). To najbardziej przystępne cenowo destynacje. Wypoczynek w takim standardzie w Tajlandii lub Kenii to wydatek przynajmniej 3600 zł od osoby. Wakacje w Indiach, Wenezueli, Wietnamie, na Kubie, Dominikanie, Sri Lance, Zanzibarze czy na Malediwach to wydatek rzędu 4600 – 5000 zł od osoby.

Najbardziej popularne kierunki to w tym sezonie to Kuba, Chiny Dominikana, Emiraty Arabskie i Tajlandia. Wybiera je 58 proc. wyjeżdżających na egzotyczne wyprawy. Preferencje nie zmieniły się wyraźnie w porównaniu do pierwszej piątki z poprzedniego sezonu (Dominikana, Kuba, Tajlandia, Chiny, Izrael).

Autor jest dyrektorem marketingu i e-commerce Travelplanet.pl

————

 

 

 

Radosław Damasiewicz

dyrektor marketingu i e-commerce Travelplanet.pl