Reaktywacja starych polskich marek

Stare powraca. Poprawa koniunktury na rynku, a także sentyment wielu za tym, co było, sprzyja reaktywacji polskich marek. Ursus, Unitra, Romet, EB, Frugo, makarony Malma, Warszawa i Syrena powracają w nowej odsłonie i w wielkim stylu. Budzą zaciekawienie i przywołują wspomnienia. Przed wielu laty ich produkty stanowiły przedmiot pożądania i symbol szczęścia. Rozbudzały emocje. Zmieniały właścicieli, nie wszystkie suchą nogą przeszły przez trudny czas transformacji ustrojowej. Dziś powracają. W walce o klienta nawiązują do wieloletnich tradycji i wcale nie jest powiedziane, że są bez szans.

Bisnode Polska wraz z redakcją „Gazety Finansowej” przedstawia cykl, który przybliży historię działania i próbę powrotu na polski rynek ośmiu polskich marek.

Ursus

Powrót legendy Ursusa. Tak reklamuje nowe modele ciągników właściciel kultowej marki z PRL-u. Ursus to najstarsza polska marka na rynku maszyn i urządzeń dla rolnictwa. W PRL-u licencje opatentowane przez Ursus kupowały m.in. firmy z Zachodu, w tym także te ze Szwecji czy dalekiej Brazylii. Traktory trafiały do wielu krajów na całym świecie. W połowie lat 80. Ursus wyprodukował milionowy ciągnik. Później już było znacznie gorzej. Po okresie przemian ustrojowych firmie Ursus wiodło się słabo. Produkowała niewielką część tego, co kiedyś. Prawdziwe załamanie przyszło wraz z początkiem lat 90.

Dziś Ursus powraca na światowe rynki. Nowy ciągnik w całości ma być produkowany w naszym kraju. Powstanie w wyniku współpracy spółki z Wojskową Akademią Techniczną, Politechniką Lubelską oraz Fabryką Osi Napędowych SKB Radomsko. Spółka Ursus S.A. w marcu ubiegłego roku podpisała lukratywny kontrakt na dostawę ponad 3 tys. ciągników do Etiopii. Wedle zapowiedzi, Ursus będzie sprzedawać ciągniki na całym świecie. Według planu po ponad 20 latach niebytu polskich maszyn rolniczych na światowych rynkach powrócić ma na wszystkie 120 rynków, na których był obecny w okresie poprzedzającym transformację ustrojową.

UNITRA

Unitra, czyli Zjednoczenie Przemysłu Elektronicznego i Teletechnicznego, zostało powołane w 1961 r. Pod koniec lat 70. podzielono je na dwie części: Zjednoczenie Przemysłu Podzespołów i Materiałów Elektronicznych Unitra-Elektron i Zjednoczenie Przemysłu Elektronicznego Unitra-Dom. W skład pierwszego weszły zakłady produkujące elementy elektroniczne i sprzęt profesjonalny, a Unitra-Dom skupiała zakłady produkujące sprzęt elektroniczny powszechnego użytku. W 1982 r. nadzór nad firmą przekazano do Biura Pełnomocnika Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego do spraw przemysłu elektronicznego, jednocześnie likwidując oba Zjednoczenia. Rok później UNITRA zostaje przekształcona w spółkę z o.o. Obecnie Unitra jako spółka akcyjna powróciła na polski rynek elektroniki. Swoją produkcję opiera na wzornictwie lat 80., co z całą pewnością mocno wyróżnia produkty na rynku. Produkuje głównie dla audiofilów. Powraca z designerskim modelem słuchawek, wzmacniaczami, gramofonami i głośnikami.

EB

EB w połowie lat 90. było najlepiej sprzedającym się piwem w Polsce. Produkcję szacowano na kilka milionów hektolitrów rocznie. Nie jest tajemnicą, że w latach 1993-1998 było produkowane przez polsko-australijską spółkę joint venture Elbrewery Company Limited. Pod koniec 1998 r. marka zmieniła właściciela. EB stała się własnością Grupy Żywiec S.A. Wraz z tym widoczny był permanentny spadek sprzedaży piwa EB na krajowym rynku. W efekcie w 2003 r. zaprzestano jego produkcji na polski rynek, ograniczając ją tylko
do eksportu.

Wraz z początkiem maja bieżącego roku szeroko zakrojona kampania reklamowa pod hasłem „Zaraz wracam” zapowiadała powrót EB na polski rynek. Powrót piwa EB dla starszego pokolenia to okazja, by przypomnieć sobie smaki młodości.

ROMET

Zaledwie trzy lata po zakończeniu II wojny światowej w Polsce powstały Zjednoczone Zakłady Rowerowe w Bydgoszczy. Produkowały w Poznaniu, Czechowicach-Dziedzicach oraz w Bydgoszczy (głównie części zamienne, ale także i całe rowery).

W struktury Zjednoczonych Zakładów Rowerowych został także włączony ROMET. Na początku lat 70. zatrudniał blisko pół tysiąca pracowników i produkował ponad 200 tys. rowerów rocznie.

Romet podobnie jak wiele jemu podobnych zakładów na początku lat 90. znalazł się w poważnym kryzysie głównie za sprawą znacznego napływu tańszych rowerów z Chin. W 1991 r. zmienia właściciela. Nabywcą praw do znaków towarowych Romet oraz Fabryki Rowerów „Romet-Jastrowie” i zakładu we wsi Kowalewo została spółka Arkus. W 2007 r., na Podkarpaciu zostaje otwarta fabryka skuterów i motocykli Romet. Pod koniec 2008 r. wznowiono sprzedaż rowerów. Dziś marka na polskim rynku konkuruje z największymi graczami, odrabiając straty i pozycję sprzed wielu lat.

FRUGO

Napoje Frugo na sklepowych półkach pojawiły się w połowie lat 90. Sprzedaż napędzana była przez, jak na tamte czasy nowoczesną, kampanię reklamową, a jej symbolem po dzień dzisiejszy pozostaje hasło „No to Frugo”. Producentem wówczas była firma Alima Gerber, która bliżej roku 2000 wystawiła markę na sprzedaż. Nabywcą praw do znaku towarowego Frugo została Krynica Zdrój, która kilka lat później zbankrutowała. Produkcji napoju zaprzestano.

Z niebytu markę Frugo wyciągnęła firma FoodCare, która w 2011 r. z powrotem wprowadziła na rynek popularny w latach 90. napój.

WARSZAWA

Raz po raz opinię publiczną, w tym przede wszystkim fanów polskiej motoryzacji elektryzują wiadomości o reaktywacji polskiego przemysłu samochodowego (głównie za sprawą powrotu na polskie drogi legendarnych już marek Warszawy jak również Syreny, w nowym designie i z innowacyjnymi rozwiązaniami).

Nowa Warszawa zbudowana właściwie od fundamentów, całkowicie zmieniona, ze starej pozostał jedynie zarys bryły auta. Potężna, wyposażona w silnik V10 o mocy ponad 600 KM, który jest w stanie rozpędzić auto do 100 km/h w blisko 4 sekundy. Produkowana głównie dla kolekcjonerów przede wszystkim ze względu na cenę, która za jeden egzemplarz oscylować ma w granicach 1,5 mln zł.

SYRENA

Z rynku zniknęła blisko 30 lat temu, kiedy to ostatni samochód zjechał z taśmy montażowej warszawskiej FSO. Syrena podobnie jak legendarna już Warszawa powraca, i to w wielkim stylu. W 2013 r. FSO S.A. oraz projektant Arkadiusz Kamiński, założyciel i dyrektor generalny AK Motor International Corporation, zawarli umowę. Na jej podstawie polska fabryka FSO zachowała prawa do marki Syrena, a AK Motor uzyskała oficjalne i wyłączne prawa do rozwoju, wytwarzania i marketingu pojazdów. W efekcie współpracy powstały liczne projekty i prototypy. Na zdjęciach wygląda pięknie. Nadwozie samochodu nawiązuje do tradycji. Na tym etapie o szczegółach nie może być mowy. Wiadomo jedynie, że obecna Syrenka oparta będzie na stalowej konstrukcji ramowej, napędzana na przednie koła i ma być wytwarzana podobnie jak Warszawa w niewielkich seriach.

Makarony Malma

Makaron „Malma” przez całe lata produkowany był przez firmę „Malma” z Malborka. W 1991 r. zakład został przejęty przez francuskiego inwestora. Na początku czerwca 2005 r. w wyniku konfliktu z bankiem i kłopotami finansowymi spółka zmuszona została ogłosić upadłość.

Dziesięć lat później, w czerwcu 2013 r. markę i maszyny Malmy kupił właściciel Lubelli – firma Maspex, a w styczniu 2014 r. makarony Malma z powrotem trafiły na polski rynek.

Tomasz Starzyk

Bisnode Polska