Regiony atrakcyjne inwestycyjnie

Według ekspertów CBRE, pod względem atrakcyjności inwestycyjnej Europa Zachodnia wyprzedza Środkowo-Wschodnią – najchętniej zainwestowałoby tam 43 proc. badanych. Następne miejsca zdobyły Azja i Ameryka. Za nimi uplasowała się Europa Środkowo-Wschodnia (EŚW) z 14 proc. głosów (w porównaniu z 19 proc., jakie zdobyła w roku 2012). Jeśli chodzi o pojedyncze państwa, najbardziej atrakcyjnym rynkiem inwestycyjnym w Europie okazały się Niemcy, które zdobyły 35 proc. głosów inwestorów.

Należy pamiętać, aby każde państwo traktować indywidualnie. W czasach obecnego spowolnienia gospodarczego, szczególnie widocznego w Grecji, Hiszpanii, Włoszech czy na Cyprze, Europa Zachodnia nie jest monolitem. Pod względem atrakcyjności dla inwestycji bezpośrednich, w tym inwestycji w sektor usług hotelarskich, pomiędzy poszczególnymi państwami występują duże różnice.

Ważne jest podejście indywidualne

Podobnie sytuacja przedstawia się, jeśli chodzi o Europę Środkową i Wschodnią (EŚW), gdzie od 2011 r. pogarszały się uwarunkowania zewnętrzne dla gospodarek regionu. Było to przyczyną pogłębiającego się kryzysu w strefie euro, dotykającego zarówno realnej gospodarki, jak i sektora finansowego. Dodatkowo, wpływ na spowolnienie w państwach regionu EŚW w 2012 r. miała trwająca konsolidacja fiskalna. W wyniku tych dwóch czynników tempo wzrostu gospodarczego w regionie EŚW w trzech pierwszych kwartałach 2012 r. wyraźnie wyhamowało. Według danych NBP, wyniosło ono w tym okresie 1,1 proc. Jak już wspomniałem, gospodarki poszczególnych państw Europy Zachodniej, jak i EŚW, w znacznym stopniu różnią się między sobą. W niektórych państwach EŚW spowolnienie widoczne było już dwa lata temu, a w innych pierwsze oznaki kryzysu de facto widoczne są dopiero teraz – przy czym nie w samym sektorze usług hotelarskich, ale w gospodarce ogółem. Do takich państw należy, np. Polska. Dlatego tak ważne jest, aby potraktować każdy rynek indywidulanie.

CBD nadal na topie

Warimpex podsiada w swoim portfolio hotele zarówno w Europie Zachodniej, jak i Środkowo-Wschodniej. Dla inwestujących w hotele nadal najbardziej interesujące są centra dużych miast, w tym CBD (central business district). Atrakcyjność danej inwestycji hotelowej zależy także od nasycenia rynku, dlatego np. dojrzały rynek czeski jest obecnie mniej atrakcyjny.

Atrakcyjne lokalizacje

Najbardziej atrakcyjnymi rynkami, na których Warimpex posiada hotele są: rynek niemiecki, polski i rosyjski. Obłożenie naszego design hotelu andel’s w Berlinie wzrosło nieznacznie, bo tylko o 3 proc. (z 60 do 63 proc.) w porównaniu z rokiem poprzednim, niemniej wzrosła również cena za pokój. Ponieważ rynek usług hotelarskich w Niemczech jest rynkiem nasyconym, produkty muszą być bardzo dopracowane. Jeśli chodzi zaś o rynek rosyjski jest on bardzo obiecujący, szczególnie w przypadku dużych miast i hoteli usytuowanych w CBD lub w niedalekiej odległości od międzynarodowych lotnisk. Przykładem może tu być nasza inwestycja w Sankt Petersburgu, będąca połączeniem hotelu i kompleksu biurowców. W przypadku rynku polskiego jest on nadal atrakcyjny i nienasycony, z wyjątkiem Warszawy, gdzie liczba hoteli jest już duża.

Posiadamy również hotele we Francji, Austrii i Rumunii. Francja i Austria są rynkami dojrzałymi i nasyconymi. Jednak dobrze zaprojektowany produkt może i na tych rynkach odnieść spory sukces.

Autor jest prezesem Warimpexu

Kordian Kuczma

Kordian Kuczma

doktor nauk politycznych PAN