Sektor bankowy dla MSP

Potrzeby pożyczkowe państwa w 2004 i 2005 r. mogą wynieść nawet 365 mld zł i będą rocznie wyższe o 17-20 mld zł niż w 2003 r. Pieniądze z sektora finansowego, zamiast kredytować inwestycje w przedsiębiorstwach, będą kredytowały budżet.

Przedsiębiorstwa małe i średnie uważane są powszechnie za element napędzający gospodarkę. Paradoksalnie, zazwyczaj mają one trudności w pozyskiwaniu kapitału, który wspomagałby ich rozwój. Problemy te nie są domeną firm polskich – borykają się z nimi także MSP europejskie. Dlatego w udzielanie MSP pomocy zaangażowała się Unia Europejska.

Obecny wzrost gospodarczy w Polsce to właśnie zasługa prywatnych firm, bo trudno powiedzieć, że przyczyniły się do tego działania rządu lub napływ inwestycji. Małe firmy w ostatnim czasie znacznie podniosły swoją wydajność, potrafiły też przystosować się do nowych warunków dzięki umiejętnościom szybkiego reagowania na potrzeby rynku. Kondycja MSP powszechnie uważana jest za odzwierciedlenie poziomu przedsiębiorczości całego społeczeństwa oraz przejaw zdrowej konkurencji.

Warunkiem rozwoju sektora MSP jest dostęp do zewnętrznych źródeł finansowania. Dostęp ten jest jednak w warunkach rynkowych ograniczany przez wiele czynników. W gospodarce polskiej przedsiębiorcy muszą, niestety, konkurować z wzrastającymi potrzebami pożyczkowymi państwa. Skarb Państwa oferuje bowiem papiery wartościowe o niskim poziomie ryzyka i relatywnie wysokiej dochodowości. Podnosi to próg wymagań banków komercyjnych dotyczący ceny udzielanego kredytu do poziomu przekraczającego możliwą do osiągnięcia przez dużą część przedsiębiorstw efektywność wykorzystania pożyczonych środków finansowych.

Wartość emisji wynikająca z potrzeb budżetu jest tak duża, że destabilizuje rynek kapitałowy. Potrzeby pożyczkowe państwa w 2004 i 2005 r. mogą wynieść nawet 365 mld zł i będą rocznie wyższe o 17-20 mld zł niż w 2003 r. Pieniądze z sektora finansowego, zamiast kredytować inwestycje w przedsiębiorstwach, będą kredytowały budżet.

Jednak nie tylko państwo odpowiada za słabą dostępność środków kredytowych. Można stwierdzić, że trudności z kapitalizacją sektora MSP są strukturalną niedoskonałością całego systemu finansowania. Spowodowane jest to przede wszystkim relatywnie wyższymi kosztami związanymi z przyznawaniem i kontrolowaniem kredytu, gdy jest on rozdrobniony i rozproszony. Bankom zazwyczaj bardziej opłaca się finansowanie jednego dużego projekty niż kilkunastu bądź kilkudziesięciu małych.

Do tej pory banki świetnie sobie radziły bez małych i średnich przedsiębiorstw, ale MSP nie poradzą sobie bez banków. Na szczęście ta sytuacja się nieco zmienia, a to za sprawą rosnącej konkurencji wśród samych banków. Przekonały się one, że warto współpracować z przedsiębiorcami. Obecnie prawie każdy bank proponuje jakiś pakiet dla firm sektora MSP. Najważniejszą zaletą tych pakietów są różnorodne możliwości kredytowania, od prostego zadłużenia na rachunku bieżącym, poprzez kredyt obrotowy, a na specjalistycznych formach finansowania, jak leasing i faktoring, kończąc. Banki prowadzą też programy umożliwiające korzystanie z międzynarodowych programów pomocowych, np. kredytów EBOiR-u i funduszy unijnych, które wymagają prefinansowania ze środków własnych. Istotną rolę odgrywają usługi doradcze oferowane przez niektóre banki, jak choćby BRE, Fortis Bank i BZ WBK, w pakietach. Doradztwo nie ogranicza się do znalezienia najlepszej linii kredytowej lub polecenia najbardziej efektywnych instrumentów finansowania; obejmuje ono kompleksowe zarządzanie finansami firmy. Oferty niektórych banków w szczególny sposób dotyczą firm dopiero rozpoczynających działalność. W przypadku oferty BPH – Pakiet Harmonium Start – „początkujący” przedsiębiorca traktowany jest ulgowo. Udogodnienia dotyczą zawieszenia lub obniżenia spłacanych rat leasingowych, możliwości skorzystania z wysokiego debetu i atrakcyjnej oferty ubezpieczeniowej.

Okazuje się, że blisko pięciokrotnie większą barierą w rozwoju polskich przedsiębiorstw niż ich zachodnioeuropejskich odpowiedników jest ryzyko kursowe obniżające rentowność. Polskie firmy nie potrafią korzystać z mechanizmów zabezpieczających przed ryzykiem zmiany kursu walut – głównie ubezpieczeń transakcyjnych – mimo że są one oferowane przez profesjonalne firmy zajmujące się zarządzaniem finansami przedsiębiorstw. Również banki wychodzą naprzeciw firmom handlującym z kooperantami zagranicznymi. BRE Bank proponuje połączenie bieżącego finansowania o charakterze ciągłym (np. za pomocą kredytu eksportowego) ze scedowaniem wszystkich bezspornych należności z tytułu eksportu oraz z prowadzeniem kont rozliczeniowych w ramach faktoringu eksportowego.

Rosnące zainteresowanie MSP oraz ich właścicieli alternatywnymi formami finansowania wpłynęło na chęć inwestowania nadwyżek finansowych na rynkach kapitałowych. I tu naprzeciw przedsiębiorcom wyszedł BRE Bank. Rozwinięta przez grupę BRE oferta w zakresie pośrednictwa w obrocie różnego typu instrumentami umożliwia zarówno menedżerom, jak i właścicielom małych i średnich firm, inwestowanie za pośrednictwem Domu Inwestycyjnego BRE Banku na rynkach krajowym i zagranicznych. Atrakcyjną alternatywą dla inwestycji prowadzonych przez przedsiębiorców samodzielnie jest powierzenie środków firmie wyspecjalizowanej w zarządzaniu aktywami. Skarbiec Investment Management oferuje usługi w zakresie zarządzania portfelem inwestycyjnym na zlecenie i zgodnie ze strategią ustaloną na wstępie współpracy.

Polskie przedsiębiorstwa na początku swej działalności finansowane są przede wszystkim ze środków własnych właściciela i jego rodziny. Późniejszych inwestycji w już funkcjonującą firmę dokonuje się zazwyczaj z nadwyżek finansowych przez nią wypracowanych. Rzadko korzysta się z finansowania zewnętrznego, co wynika głównie ze słabej znajomości możliwości pozyskania takiego kapitału. Po prostu polscy przedsiębiorcy nie wiedzą, że mogą (i gdzie) mogą zwrócić się o wsparcie finansowe potrzebne na rozwój.

Oczywiście, środki własne powinny pozostawać głównym źródłem finansowania. I nie jest nim wyłącznie wypracowany zysk. Równie istotna może być umiejętność restrukturyzacji własnego majątku firmy: sprzedaż majątku zbędnego, wykorzystanie możliwości leasingowych. Rzadko korzysta się z takiego środka poprawy płynności finansowej jak faktoring. Mimo że grupy bankowe często mają w swoim składzie wyspecjalizowane firmy leasingowe i w ogóle zajmujące się doradztwem finansowym, same w ramach oferty dla MSP również oferują tego typu usługi. Raiffeisen Bank w ramach autorskiej oferty R-Leasing oferuje bardzo korzystne rozwiązania: rozpatrywanie wniosku trwa zaledwie jeden dzień, elastyczny jest zarówno okres umowy, jak i struktura płatności, możliwość wzięcia w leasing każdego środka trwałego, od samochodu ciężarowego poczynając, poprzez wyspecjalizowane maszyny i urządzenia, aż po całe linie technologiczne. Dodatkowo istnieje opcja dająca możliwość ustalenia stałych warunków leasingu dla wielu umów z jednym leasingobiorcą.

Niestety, w wyniku wzrostu udziału w portfelu kredytowym banków komercyjnych „złych długów” (ponad 20 proc.) banki zaostrzają procedury weryfikacyjne. Powoduje to, że kredyty nie będą dostępne dla kolejnych grup poszukujących środków na działalność gospodarczą.

W celu ograniczania ryzyka banki wymagają od przedsiębiorstw wysokich i płynnych zabezpieczeń spłat kredytu. Z badań przeprowadzonych przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych wynika, że średnio niemal 11 proc. MSP nie korzysta z kredytów z powodu braku odpowiednich zabezpieczeń.