Sektor bankowy w obliczu zmian: Kredyty hipoteczne mało dostępne

W efekcie kryzysu amerykańskiego, banki stały się bardziej ostrożne. Z drugiej strony można z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że rosnąca konkurencja między bankami, nie pozwoli na duże podwyższenie marż. Kredyty hipoteczne w Polsce to wciąż produkt o ograniczonej dostępności, udzielany osobom o bardzo dobrej sytuacji finansowej. Dobrą sytuację polskiego społeczeństwa potwierdzają m.in. dane Związku Banków Polskich dotyczące kredytów niespłacanych. Ich udział na koniec 2007 r. oscylował w okolicach 1 proc., wykazując od trzech lat stałą tendencję malejącą. Warto przy tym zaznaczyć, że kredyty hipoteczne stanowią najmniej „szkodową” grupę kredytów w Polsce.


Rynek przywykł

Wprowadzona w 2006 r. Rekomendacja „S”, spowodowała tymczasowy spadek w sprzedaży udzielanych kredytów. Czynnik bezpośrednio nie porównywalny do obecnej sytuacji, jednak rynek przyzwyczaił się do nowych warunków i w kolejnym roku odnotował rekord, jeśli chodzi o udzielane kredyty. Rynek kredytów hipotecznych w Polsce znajduje się obecnie w fazie silnego długotrwałego trendu wzrostowego.

Nadchodzi euro

Wzrost stóp procentowych, a co się z tym wiąże – obniżenie zdolności kredytowej, nie powinny być zjawiskami długoterminowymi. Planowane przyjęcie euro w Polsce będzie niosło za sobą konwergencję naszych stóp procentowych do tych ze strefy euro. Dodatkowo, średnioterminowa prognoza inflacji przewiduje ich stopniowy spadek. W przypadku sprawdzenia się prognozowanego scenariusza zakładamy, że zmaleje presja inflacyjna, która pozwoli Radzie Polityki Pieniężnej na stopniowe obniżanie stóp procentowych w kolejnych latach.

Konkurencja pomaga

Jeśli chodzi o marże kredytów hipotecznych, spodziewamy się ich nieznacznego spadku w dłuższym okresie. Będzie to naturalna kontynuacja trendu, obserwowanego od kilku lat, który zbliża nas do poziomu marż właściwego dla krajów strefy euro. Nasilająca się z roku na rok konkurencja rynkowa wpłynęła na spadek pobieranych przez banki marż kredytowych. Ciągle jednak ich wartość nieznacznie, ale przewyższa marże pobierane w krajach strefy euro. Można to tłumaczyć odpowiednio wyższym ryzykiem udzielania kredytów na rynku wschodzącym. Z drugiej jednak strony coraz lepsze wyniki gospodarcze kraju, dalszy spadek bezrobocia oraz silna waluta obniżą koszt ryzyka dla kredytobiorców.

Ostrożnie, z rozsądkiem

W perspektywie krótkoterminowej nie należy oczekiwać istotnej obniżki marż kredytowych. W efekcie kryzysu amerykańskiego, banki stały się bardziej ostrożne. Z drugiej strony można z dużym prawdopodobieństwem zakładać, że rosnąca konkurencja między bankami, nie pozwoli na ich podwyższenie.

Autor jest analitykiem Gold Finance