Rzeź na dłużnikach

Pół roku temu do Powszechnej Kasy Oddłużeniowo-Kredytowej zgłosił się pan Krzysztof z Poznania. Miał do spłacenia jeden kredyt, za to spory. Umowa została podpisana, przez pół roku Krzysztof uiszczał wpłaty do PKOK-u. Nagle dowiedział się, że na część jego pensji wszedł komornik.