URSUS – Polskie Traktory na Czarnym Lądzie

Noblista, prezydent Polski, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich twarzy za granicą, znany w świecie opozycjonista. Żywa legenda Lech Wałęsa został twarzą marki Ursus. W połowie maja br. w Etiopii powstała montownia ciągników Ursus. Na uroczystym otwarciu zakładu pojawił się Lech Wałęsa, który w ramach promocji polskiego biznesu na Czarnym Lądzie firmuje swoją twarzą ciągniki tej marki.

Uruchomienie montowni wiąże się z realizacją podpisanego w 2013 r. kontraktu na dostawę 3 tys. ciągników, wyposażenie centrów serwisowych oraz dostawę części zamiennych. Uroczystego przecięcia wstęgi w czasie otwarcia nowego zakładu dokonała wraz z Lechem Wałęsą, przewodnicząca Komisji Unii Afrykańskiej Nkosazana Dlamini-Zuma. Montownia Ursusa została utworzona w mieście Adama, i obecnie zatrudnia pracowników, z których większość przeszła szkolenia u inżynierów i techników z Polski. Jednocześnie w sierpniu br. URSUS S.A. zawarł umowę ze spółką Ethiopian Sugar Corporation na dostawę ciągników, przyczep i części zamiennych do transportu trzciny cukrowej. Umowa na łączną kwotę 30,672 mln dolarów zawiera opcję powiększenia wartości zamówienia o 25 proc. do końca września br. Zlecenie będzie realizowane w IV kwartale 2015 r. i I kwartale 2016 r. Kontrakt w Etiopii to zasługa programu rządowego GO AFRICA promującego polskie przedsiębiorstwa na kontynencie afrykańskim.

Na rynek afrykański

Nie ma w tym przypadku. Ursus wraca na rynki afrykańskie. Producent wraz z realizacja kontraktu w Etiopii, prowadzi również rozmowy w RPA, Senegalem, Zambią, Angolą i Algierią. Analogicznie oprócz maszyn rolniczych spółka oferuje technologie, serwis, szkolenia i pełne linie montażowe.

Afryka przez całe lata była przez zagranicznych inwestorów lekceważona (głównie za sprawą niestabilności sytuacji politycznej i gospodarczej państw). Inwestowano w Chinach, Indiach, Brazylii. Ten obraz się zmienia.

Zainteresowani rynkiem afrykańskim

Dowodem na to są polscy przedsiębiorcy, którzy coraz częściej dostrzegają korzyści płynące ze współpracy z afrykańskimi państwami. Widać to w zwiększonej liczbie zamówionych w Bisnode raportów handlowych o firmach z Czarnego Lądu. W 2014 r. Polacy zamówili 1043 raporty o firmach z Afryki, rok wcześniej 975. Oznacza to, że tylko na przestrzeni dwunastu miesięcy o blisko 7 proc. wzrosło zainteresowanie polskiego biznesu rynkiem afrykańskim. Szczególnie tym południowym, w którym o blisko 11 proc. wzrosła liczba zamówionych raportów.

Najlepszy rynek zbytu

Dla Ursusa Afryka może stać się największym rynkiem zbytu. Przemawia za tym niezwykle słabo rozwinięta mechanizacja rolnictwa. W chwili obecnej kraje afrykańskie zarabiają głównie na wydobyciu i sprzedaży surowców naturalnych. Afryka jest zapleczem surowcowym świata. W strukturze jej eksportu dominują dobra nieprzetworzone lub niskoprzetworzone, w tym przede wszystkim wiele cennych surowców metalicznych, m.in. rudy żelaza, niklu, miedzi, manganu, antymonu, chromu, kobaltu, wanadu, uranu oraz bogate złoża złota, srebra, platyny i diamentów.

Bogactwa Afryki

Ponadto Afryka dysponuje bogatymi zasobami węgla kamiennego, ropy naftowej, gazu ziemnego, uranu i innych surowców pochodzenia osadowego. Po latach intensywnej eksploatacji zasoby naturalne kurczą się, a ich wydobycie staje się coraz to bardziej kosztowne. To zmusza rządy krajów afrykańskich do szukania alternatywy. Coraz częściej inwestują w produkcję żywności. Chcąc jednak produkować na masową skalę muszą zmechanizować swoje rolnictwo. Trzeba wiedzieć, że Ursus w Afryce był już obecny w latach 80. i 90. Załamanie współpracy przyszło wraz z okresem transformacji ustrojowej. Jednak w ostatniej dekadzie w Ursusie doszło do zasadniczych zmian, prywatyzacji i powrotu marki na rynek.

Lata świetności

Historia powstania spółki sięga 1893 r. Jednak największe sukcesy święcił w latach 70. i 80. W 1972 r. w skład  Zrzeszenia Przemysłu Ciągnikowego „Ursus” wchodziły  Zakłady Mechaniczne „Ursus” jako zakład wiodący, Zakłady Mechaniczne w Gorzowie Wielkopolskim, Zakłady Sprzętu Mechanicznego w Ostrowie Wielkopolskim, Kujawskie Zakłady Maszyn Rolniczych we Włocławku, Zakłady Metalowe „Nimet” w Nisku, Zakłady Sprzętu Mechanicznego w Chełmnie, Zakłady Mechaniczne w Sulęcinie, Zakłady Metalurgiczne w Lublinie, Zakład Doświadczalny Ciągników Rolniczych, Biuro Projektowo–Technologiczne. Zarówno w Ursusie, jak i w zakładach filialnych wybudowano wówczas zupełnie nowe fabryki z nowoczesnym parkiem maszynowym, liniami montażowymi o zdolności produkcyjnej 75 tys. ciągników rocznie. Polskie ciągniki wielokrotnie były nagradzane na polskich i zagranicznych wystawach. Zdominowały one nie tylko rodzime rolnictwo, lecz także sięgnęły po zagraniczne rynki zbytu w ponad 50 krajach świata. W 1991 r., wraz ze zmianami ustrojowymi nastąpił podział Zrzeszenia, z którego powstały Zakłady Przemysłu Ciągnikowego „Ursus”. W wyniku głębokiej restrukturyzacji przedsiębiorstwa powstało wiele nowych podmiotów gospodarczych, produkcyjnych i usługowych, które podlegały kolejnym prywatyzacjom i restrukturyzacjom. Część z nich upadła nie mogąc odnaleźć swojego miejsca na rynku. W 2001 r. z głównej części holdingu powstały nowe podmioty gospodarcze – Fabryka Ciągników „Ursus” Sp. z o.o. i Lubuskie Zakłady Mechaniczne Sp. z o.o w Gorzowie Wielkopolskim, które w 2003 r. wspólnie z  Przedsiębiorstwem Handlu Zagranicznego „Bumar” utworzyły nowe przedsiębiorstwo o nazwie „Ursus” Sp. z o.o.

Odbudowa marki

Lata stagnacji zostały przełamane w 2011 r., kiedy to Ursus połączył siły z innym rodzimym producentem maszyn dla rolnictwa spółką POL-MOT Warfama S.A. Był to moment przełomowy, który skutkował dynamicznym rozwojem przedsiębiorstwa. Wraz z tym zdecydowano o przeniesieniu produkcji ciągników do Lublina oraz rozszerzeniu zakresu asortymentu produkowanych wyrobów. Znakiem czasu i odbudowy marki jest debiut marki na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w grudniu 2007 r. Ursus S.A. to wyłącznie polski kapitał. Spółka posiada zakłady produkcyjne w Lublinie, Dobrym Mieście, Biedaszkach Małych k. Kętrzyna i Opalenicy.

Intensyfikacja sprzedaży w kraju, poszukiwania nowych perspektywicznych rynków eksportowych przekładają się na rosnącą sprzedaż spółki. Znajduje to potwierdzenie w danych finansowych. W pierwszym półroczu 2015 r. przychód spółki sięgnął rekordowego poziomu 175 mln zł, co w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego stanowi wzrost o 162 proc. Jednocześnie wraz ze wzrostem przychodów rośnie zysk spółki, który w przywoływanym okresie sięgnął blisko 6,8 mln zł. Duży w tym udział sprzedaży za granicę i finalizacji etiopskiego kontraktu z firmą METEC o wartości 80,7 mln zł. W tym miejscu warto podkreślić, że Ursus sprzedaje także swoje produkty na rynkach skandynawskich i wschodnich, oraz do Czech, Węgier, Belgii, Holandii, Słowenii, Chorwacji, Islandii i Irlandii oraz  na Słowację. Ogółem sprzedaż zagraniczna w I półroczu br. odnotowała skokowy, 385 proc. wzrost przychodów ze sprzedaży do poziomu 98,8 mln zł z 20,3 mln zł w I półroczu 2014 r.

 

——————–