Warto czytać zawierane umowy

Banki już dawno przestały być jedynymi instytucjami z sektora gospodarczego oferującymi pomoc finansową. Osoby szukające finansowania coraz częściej sięgają po oferty firm pożyczkowych. Przemawiają za tym m.in. ograniczone do minimum formalności –w odróżnieniu od banków firmy pożyczkowe często nie wymagają dostarczenia stosu dokumentów potwierdzających zatrudnienie i wysokość osiąganych dochodów. Najważniejszym kryterium wyboru produktu danej firmy pozabankowej jest wysokość miesięcznej raty.

Ustawa Prawo Bankowe z 29 sierpnia 1997 r. stanowi, iż bank jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym. (Dz.U. z 2002 r. nr 72, poz. 665, z późn. zm.).

Pożyczka to nie kredyt, firma pożyczkowa to nie bank

Aby wziąć kredyt w banku trzeba być osobą pełnoletnią zdolną do wykonywania czynności prawnych, mieszkać w Polsce oraz posiadać stałe zatrudnienie. Często spełnienie właśnie tego ostatniego kryterium sprawia klientom największe trudności. Bank zawsze szczegółowo sprawdza zdolność i historię kredytową klienta. Ważne będzie dla niego również źródło, z którego dana osoba uzyskuje dochód – stosowanie tego kryterium powoduje często wykluczenie wnioskodawców, którzy uzyskują dochód ze stosowanych często tzw. umów śmieciowych (umowa zlecenie i umowa o dzieło). Kryteria zatwierdzania wniosku pożyczkowego w pozabankowej instytucji pożyczkowej są zazwyczaj dużo łagodniejsze. Badania rynku finansowego pokazały, że osoby które szukają gotówki w firmach z sektora pozabankowego zwracają uwagę na szybkość udzielenia pożyczki i właśnie na jej łatwą dostępność. Banki natomiast wybierają ci, dla których ostatecznym kryterium wyboru jest koszt uzyskania finansowania. Co ciekawe, koszt zobowiązania finansowego jest kryterium drugorzędnym dla klientów firm pożyczkowych. Popyt na pożyczki pozabankowe wiąże się nierozerwalnie z dostępnością produktów bankowych – zasadami, na jakich banki obliczają zdolność kredytową klientów i ryzyko związane z pożyczaniem im pieniędzy.

Dla wielu osób kredyt i pożyczka to wciąż to samo. Podstawowa różnica między tymi pojęciami leży w ich umocowaniu prawnym. Kredyty są udzielane wyłącznie przez banki na mocy ustawy Prawo bankowe. Na gruncie tej samej ustawy firmy pozabankowe są skategoryzowane jako instytucje finansowe. Jaka jest tu różnica dla klienta? Banki są zobowiązane do przestrzegania rekomendacji wydawanych przez Komisję Nadzoru Finansowego – instytucje finansowe tejże nie podlegają. Rekomendacje nakładają na instytucje bankowe konieczność stosowania określonych minimalnych wymogów scoringowych. Poza samymi kryteriami udzielania kredytu, banki często uzależniają jego przyznanie od celu, na który zaciągane jest zobowiązanie – takiej zasady nie stosuje natomiast prawie żadna pozabankowa firma pożyczkowa.

Sprawdź instytucję, w której się zapożyczasz, uniknij przykrych konsekwencji

Pomimo tego, że obfitujący w firmy pożyczkowe rynek jest już w Polsce całkiem dobrze uregulowany, a działalność większości instytucji finansowych monitoruje KNF, publikujący ostrzeżenie w przypadku zidentyfikowania zagrożenia, tak jak w przypadku każdego innego sektora usług, konsument powinien szczegółowo przeanalizować ofertę produktową, przed podjęciem decyzji o podpisaniu umowy. Należy też zawsze dokładnie sprawdzać firmę, do której zwracamy się po pożyczkę. Ważna jest renoma instytucji, którą można oszacować poprzez sprawdzenie okresu przez jaki działa na rynku finansowym, przejrzystości oferty oraz pracowników ją reprezentujących. Mimo licznych obostrzeń prawnych, wciąż pojawiają się firmy stosujące nielegalne praktyki i wykorzystujące naiwność klientów. Stosują one w swoich umowach zapisy, oddziałujące w skrajnie negatywny sposób na interes klienta – przykładem mogą być zapisy już w samym wniosku, na podstawie których konsument ponosi koszty przygotowawcze jeszcze przed podjęciem decyzji kredytowej. Finalnie i tak nie dostaje pożyczki ze względu na brak zdolności kredytowej lub brak możliwości dostarczenia odpowiednich zabezpieczeń. Warto bardzo dokładnie czytać zawierane umowy i wyjaśniać na bieżąco wszelkie pojawiające się niejasności.

Autor jest dyrektorem wykonawczym Profi Credit Polska S.A.

——

 

 

Jarosław Chęciński

dyrektor wykonawczy Profi Credit Poland