Warto promować polską turystykę

Początek roku to zawsze dobry moment, by zastanowić się nad planami urlopowymi. Rezerwowanie wycieczek około 4-5 miesięcy przed wyjazdem daje spore możliwości oszczędzenia pieniędzy. Co należy wziąć pod uwagę, przy planowaniu wymarzonych wakacji? Czy sytuacja na świecie może wpłynąć na wybory turystyczne Polaków w 2016 roku?

Z Żanetą Hiszpańską, senior account executive z warszawskiej agencji PR Synertime, pracującą m.in. przy promocji klientów z branży turystycznej, rozmawiał Kordian Kuczma

Żaneta Hiszpańska

Czy wydarzenia na świecie mogą coś zmienić w wyborach turystycznych Polaków? Jak wygląda teraz kwestia bezpieczeństwa przy planowaniu wyjazdów?

Już widać pewną modyfikację wyjazdowych planów Polaków na najbliższy sezon urlopowy. Przełom 2015/2016 to wzrost zainteresowania takimi destynacjami, jak Bułgaria, Hiszpania czy Włochy, bo istnieje przekonanie, że tam jest bezpiecznie. Jeżeli nie słyszymy o wydarzeniach potencjalnie zagrażających naszemu bezpieczeństwu w kraju, do którego planujemy wyjazd, jest to dla nas sygnał – możemy tam jechać. Przy planowaniu wakacji warto jednak pamiętać o przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa, takich jak wykupienie ubezpieczenia czy zrobienie fotokopii dokumentów osobistych. Wszystko to jest opisane na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych, polecam tam zajrzeć przed zagranicznym wyjazdem.

Czy zatem zainteresowanie wyjazdami zagranicznymi może w Polsce zmaleć?

Mówiłabym raczej o zwiększonym zainteresowaniu polskimi miejscami turystycznymi i na tym bym się skupiła. To spora szansa naszych rodzimych ośrodków urlopowych na przyciągnięcie wczasowiczów, którzy chcą się czuć komfortowo podczas wakacji. Mamy rozpięty wachlarz atrakcji – od morza, przez jeziora, aż do gór. Przy takich możliwościach krajobrazowych promocja danego regionu może przynieść naprawdę zadowalające efekty. Pod warunkiem, że prowadzona jest kompleksowo przez specjalistów znających się na branży turystycznej.

Jak promować, żeby wypromować?

Z badań wynika, że Polacy zanim zdecydują się na wybór miejsca i ośrodka wypoczynkowego, bardzo długo szukają opinii w Internecie. Ważne są dla nich oceny i komentarze w mediach społecznościowych. Wczasowicze oczekują potwierdzenia swojej decyzji – jeśli ją znajdą, to zyskujemy zadowolonego turystę, jeśli nie – może to zaważyć na finalnym wyborze miejsca odpoczynku. Media społecznościowe są tutaj dużą siłą i dobrze wykorzystane mogą być podstawą sukcesu regionu turystycznego. Jednak promocja powinna być kompleksowa – zawierać synergię działań w social media, media relations czy relacje z key opinion leaders, czyli liderami opinii, którzy kreują trendy. Tylko podejście do promocji jako całości zaplanowanych działań jest gwarantem sukcesu. W branży turystycznej warto połączyć efektywne działania PR z reklamą – jedno bez drugiego będzie tylko połowicznie prowadzoną kampanią.

Na promocji turystyka może oczywiście zyskać, ale czy może coś wizerunkowo stracić?

Na profesjonalnie prowadzonej komunikacji do przemyślanych grup odbiorców nie można stracić. Ale naprawdę muszą to robić eksperci. Na przykład w kwestii mediów społecznościowych nadal panuje przekonanie – „po co mi profesjonalna agencja, zatrudnię stażystę, to wrzuci te kilka postów w tygodniu i jakoś będzie”. Takie podejście bardzo często przynosi wizerunkowe straty, które trudno potem nadrobić. Znamy przecież przykłady pojedynczych postów na portalu Facebook, które wywołały ogromny kryzys, nie tylko w branży turystycznej. W 2015 r. najgłośniejszy z nich pojawił się przy promocji polskiego alkoholu. Podejrzewam, że ten jeden post może nadal „odbijać się czkawką” marce, na profilu której się pojawił. Warto pamiętać, że jeśli tworzenie kontentu i wrzucanie „pościków” na jakimś fan page’u wydaje się proste, to nie oznacza, że takie jest. Tak naprawdę, stoi za tym zespół ekspertów, planujących i analizujących komunikację, który zna się na swojej pracy i wie, jakie treści zamieszczać.

Dlatego powtórzę jeszcze raz – przy promocji regionów warto zaufać specjalistom i zgłosić się do firm, które mają już doświadczenie w promocji branży turystycznej.

Jak polskie regiony prowadzą swoje kampanie promocyjne?

Wart pochwalenia jest fakt, że ich działania mają na celu przyciągnąć i Polaków, i gości zagranicznych. To ważne, tym bardziej, że Polska staje się krajem, w którym wypoczywa coraz więcej obcokrajowców. Szacuje się, że będą oni stanowić ponad 20 proc. gości hotelowych w Polsce w 2016 r., dlatego warto promować się poza granicami kraju.

Zauważalnym trendem promocji turystyki danego regionu jest połączenie jej z pokazaniem np. kultury i gospodarki. To może przyciągnąć nie tylko wielbicieli tzw. odpoczynku biernego (bez zwiedzania), ale też entuzjastów właśnie kulturalnej turystyki, którzy lubią poznawać nowe miejsca, historie, sekrety regionu. Taka kompleksowa wizerunkowo promocja może przyciągnąć nowych inwestorów, ale przede wszystkim sprawić, że region będzie traktowany jak marka, z którą warto współpracować, co pokazuje, że promocja przy udziale ekspertów może przynieść efektywne wyniki na wielu polach, nie tylko turystycznych.

——

 
Kordian Kuczma

Kordian Kuczma

doktor nauk politycznych PAN