Do obwodu rostowskiego nie wpuszczono zarażonych kwiatów z Polski

W obwodzie rostowskim, przy punkcie granicznym „Novoszachtynski”, pracownicy Federalnej Służby Weterynaryjnej i Sanitarnej Federacji Rosyjskiej (Россельхознадзор) nie przepuścili przez granicę rosyjsko-ukraińską około 13 tysięcy kwiatów z Polski. Jak się okazało ozdobne rośliny, które przewożono tranzytowo przez Litwę, były zarażone zachodniokalifornijską zarazą. Jest to bardzo niebezpieczny szkodnik pojawiający się na zamkniętych szczelnie gruntach, który zagraża kwiaciarstwu szklarniowemu, ponieważ wpływa na wygląd zewnętrzny kwiatów-mówi przedstawiciel regionalnego kierownictwa Federalnej Służby Weterynaryjnej Mikołaj Primacienko.
Według obecnych, obowiązujących na terytorium Federacji Rosyjskiej, norm sanitarnych właścicielowi roślin zostało zaproponowane przeprowadzenie odkażenia kwiatów w ciągu dwóch dni. Innym rozwiązaniem był powrót na Litwę lub zniszczenie roślin. Właściciel ładunku zdecydował się spryskać sadzonki gazowym pestycydem. Po przeprowadzeniu pełnej procedury odkażenia kwiatów dokonana zostanie powtórna kontrola roślin. Jeśli przejdzie ona bez zarzutu ładunek zostanie wpuszczony na teren Rosji.
Jak zaznaczają przedstawiciele Federalnej Służby Weterynaryjnej FR wwóz na terytorium Rosji skażonych produktów znacznie się obniżył, co wynika z politycznej niestabilności na Ukrainie i ograniczeń wprowadzonych przez władze rosyjskie w wyniku sankcji UE.
Jeśli na początku 2014 roku służby weterynaryjne znajdowały od 25 do 30 ładunków skażonych w ciągu dnia, tak obecnie podobna liczba odnotowywana jest w ciągu całego miesiąca.

Źródło: „Российская газета”