Gdy postępowanie administracyjne jest przewlekłe

W postępowaniu administracyjnym obowiązuje zasada szybkości i prostoty postępowania. Zgodnie z nią, organy administracji publicznej powinny działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy (art. 12 Kodeksu postępowania administracyjnego, dalej: k.p.a.). Opisaną zasadę doprecyzowano w art. 35 k.p.a., który zobowiązuje organy do załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki, natomiast konkretne terminy ich załatwiania zostały zróżnicowane przez ustawodawcę w zależności od charakteru i rodzaju sprawy.

Co do zasady, niezwłocznie załatwione powinny być sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź które są możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza organ. Natomiast sprawy, które wymagają postępowania wyjaśniającego powinny być załatwione nie później niż w ciągu miesiąca. Dopiero szczególne skomplikowanie sprawy uzasadnia jej rozpatrzenie w terminie dwóch miesięcy od wszczęcia postępowania. Za termin wszczęcia postępowania administracyjnego uważa się dzień złożenia przez stronę kompletnego wniosku (wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu z 20 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Op 443/13). Trzeba jednak zaznaczyć, że przepisy szczególne mogą przewidywać inne terminy rozpatrzenia spraw.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 16 września 2014 r. (sygn. akt II SAB/Łd 58/14) wskazał, że przewlekłe postępowanie oznacza opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, a także nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Sąd doprecyzował także, że rażące naruszenie prawa musi posiadać dodatkowe cechy w stosunku do stanu, który może być podstawą stwierdzenia przewlekłości postępowania. Taką dodatkową cechą mogą być znaczne odstępy czasu między podejmowanymi czynnościami, czy powtarzanie czynności już przeprowadzonych z poszanowaniem przepisów procesowych, bądź podejmowanie czynności, które nie mają wpływu na rozstrzygnięcie. Zatem jak potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (wyrok z dnia 17 kwietnia 2012 r. sygn. akt II SAB/Bk 15/12), ze stanem przewlekłości mamy do czynienia wówczas, gdy organ podejmuje czynności w toku postępowania w sposób nieefektywny lub pozorny, nie przekraczając jednocześnie terminu załatwienia sprawy (najczęściej będą to przypadki nieuzasadnionego korzystania z możliwości wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy).

Warto również zwrócić uwagę, że do terminów procesowych ustanowionych przez k.p.a. nie wlicza się m.in. okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że przyczyny zwłoki w załatwieniu sprawy administracyjnej mogą mieć charakter obiektywny lub powstać z winy organu. Okresy opóźnień powstałe z przyczyn niezależnych od organu, spowodowane są działaniem czynników, na które organ nie miał wpływu. Można do nich zaliczyć zarówno działanie sił przyrody, jak i działanie lub zaniechanie innych organów, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (sygn. akt II SAB/Gd 14/09). Takie okoliczności należą do przesłanek usprawiedliwiających przewlekłość organu w rozpoznaniu sprawy.

Natomiast, gdy zdaniem wnioskodawcy działanie organu jest opieszałe i nie znajduje uzasadnienia w przepisach, to w pierwszej kolejności na podstawie art. 37 §1 k.p.a. przysługuje stronie zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W razie uznania zażalenia za uzasadnione, organ wyższego stopnia powinien wyznaczyć dodatkowy termin załatwienia sprawy, zarządzić wyjaśnienie przyczyn przewlekłości oraz ustalić winnych niezałatwienia sprawy w terminie. Również w razie potrzeby, organ powinien podjąć środki zapobiegające naruszaniu terminów załatwiania spraw w przyszłości. Jednocześnie organ stwierdza, czy niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

W sytuacji, gdy złożone zażalenie na przewlekłość postępowania nie przyniesie pożądanego skutku, istnieje możliwość wniesienia skargi na bezczynność organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Należy mieć jednak na uwadze, że w przypadku skargi na bezczynność organu, przed jej wniesieniem do sądu, strona winna wyczerpać środek prawny określony w art. 37 k.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie procesowym lub ustalonym w myśl art. 36 k.p.a., stronom przysługuje zażalenie do organu administracji publicznej wyższego stopnia (WSA w Gliwicach w wyroku z 18 stycznia 2010 r., IV SAB/GL 65/09). W związku z powyższym, w pierwszej kolejności należy wnieść zażalenie na przewlekłość postępowania, a następnie skorzystać z uprawnienia do wniesienia skargi.

Autor jest prawnikiem z kancelarii KSP Legal & Tax Advice

——

 

 

 

 

 
Avatar

Daria Wojtczak

prawnik z kancelarii KSP Legal & Tax Advice