Leasing okiem windykatora

Umowa leasingu, której popularność wciąż rośnie, jest kolejną formą zobowiązania finansowego, która niesie za sobą – obok wielu korzyści dla przedsiębiorców – także element ryzyka. Sytuacja ekonomiczna wciąż się zmienia i każdy, decydując się na skorzystanie z możliwości otrzymania finansowania, musi liczyć się z niebezpieczeństwem powstania zadłużenia i konsekwencjami, jakie ono za sobą niesie.

Coraz więcej firm leasingowych decyduje się na przekazywanie spraw nierzetelnych klientów firmom windykacyjnym. Czego może się spodziewać w takim przypadku leasingobiorca? Konieczności uregulowania zobowiązania. Przepisy Kodeksu Cywilnego w zakresie umów leasingowych mówią jednoznacznie: „korzystający zobowiązuje się zapłacić finansującemu, w uzgodnionych ratach, wynagrodzenie pieniężne, równe co najmniej cenie, lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego” (art. 7091 k.c.)

Specyficzna materia, specyficzne narzędzia
Należności wynikające z tytułu umów leasingu są specyficzną materią, a procesy ich odzyskiwania są jednymi z najbardziej skomplikowanych elementów w obszarze windykacji. Musimy pamiętać, że umowa leasingowa do momentu jej rozwiązania zachowuje ciągłość. Zadłużenie jest więc w tym przypadku dynamiczne – rośnie od momentu zaniechania spłat, co utrudnia jego wyegzekwowanie. Umowa leasingu, w oparciu o jej zapisy, może zostać przez leasingodawcę wypowiedziana. Takie rozwiązanie zmienia pracę windykatora i należy je uwzględnić już podczas tworzenia strategii działania. Celem, zarówno leasingodawcy, leasingobiorcy, jak i windykatora, jest niedopuszczenie do tej sytuacji. W tym celu dłużnikowi są wskazywane możliwości pozyskania źródeł finansowania zobowiązań. Jednak w przypadku braku porozumienia możliwości działania daje nam fakt, że przedmiot leasingu jest własnością podmiotu finansującego i zabezpieczeniem umowy. Windykator, na mocy udzielonego mu upoważnienia, może dokonać przejęcia od dłużnika przedmiotu leasingu (nawet przy pomocy organów ścigania), jego wyceny oraz sprzedaży.

Windykacja przedmiotu leasingu
Przeprowadzenie pełnego procesu windykacji dla firm leasingowych wymaga ogromnego doświadczenia, wiedzy i współpracy wielu specjalistów. W profesjonalnych firmach zadania realizują nie tylko windykatorzy, lecz także negocjatorzy, mediatorzy, prawnicy, ekonomiści, analitycy, rzeczoznawcy majątkowi oraz grono pracowników administracyjnych, koordynujących prowadzone działania. Wsparciem dla nich musi być stosowne zaplecze logistyczne. W przypadku przejęcia przedmiotu leasingu po stronie firmy windykacyjnej leży jego prawidłowe zabezpieczenie, transport oraz magazynowanie. O ile w przypadku samochodów osobowych zadanie jest stosunkowo proste, o tyle przejmowanie specjalistycznych narzędzi, maszyn, czy dużych ciężarówek typu TIR, wymaga od windykatora ogromnych możliwości.

Szybka reakcja mobilizuje dłużnika
Tak, jak w przypadku każdego zadłużenia, tak i w przypadku należności leasingowych czas gra na niekorzyść wierzyciela. Gdy pojawiają się problemy z nierzetelnymi leasingobiorcami, niezwykle istotnym jest odpowiednio wczesne przekazanie sprawy wyspecjalizowanej firmie. Skuteczność działań windykacyjnych podejmowanych we wczesnym okresie przeterminowania może sięgać nawet 96 proc., zapewniając instytucji finansującej bezpieczny poziom płynności finansowej i możliwości dalszego rozwoju. Wkroczenie do sprawy windykatora nie tylko zapewnia odzyskanie pieniędzy, lecz także poprawia jakość portfela wierzytelności. Wartością dodaną wczesnego reagowania na opóźnienia jest długofalowy efekt mobilizacji dłużnika. Doskonale zdaje sobie wówczas sprawę z konsekwencji niespłacania zobowiązania i wie, że jest to nieuniknione.

Autor jest prezesem zarządu SAF S.A.

Kordian Kuczma

Kordian Kuczma

doktor nauk politycznych PAN