Niskie podatki nie najważniejsze

Podmioty działające w Polsce mają już możliwość uzyskania urzędowej, wiążącej interpretacji przepisów podatkowych. Kolejnym ułatwieniem dla nich powinno być planowane wprowadzenie możliwości zawierania z władzami skarbowymi porozumień dotyczących cen transferowych – tzw. uprzednie porozumienia cenowe.

Wprowadzona półtora roku temu obniżka stawki podatku dochodowego od osób prawnych (PDOP) wraz z wejściem do Unii Europejskiej w 2004 r. znacznie zwiększyła atrakcyjność Polski w oczach inwestorów. Stawka podatku dochodowego jest zawsze podstawowym wskaźnikiem oceny poziomu obciążeń podatkowych. W Polsce od 2004 r. wynosi ona 19 proc. W krajach Europy Zachodniej z reguły utrzymuje się na poziomie zbliżonym do 30 proc. (np. w Niemczech — 26,38 proc., Luksemburgu — 30,33 proc., Francji — 35 proc., Wielkiej Brytanii — 30 proc.). Oczywiście, sama stawka nigdy nie daje pełnego obrazu realnej wysokości obciążeń podatkowych (znaczenie ma tu wiele innych czynników, takich jak np. zasady określania dochodu), ale jest pierwszym punktem porównania dla inwestora zainteresowanego danym krajem.

Kolejnym elementem wpływającym na pozytywne postrzeganie polskich przepisów o PDOP jest postępująca implementacja przepisów wynikających z członkostwa w UE. Z dyrektyw dotyczących bezpośrednio podatków dochodowych Polska w pełni wdrożyła przepisy dotyczące przepływów pomiędzy spółką a jej bezpośrednim właścicielem (tzw. Parent-Subsidiary Directive), które — pod pewnymi warunkami — zwalniają z polskiego podatku dochodowego (tzw. podatku u źródła) wypłacane dywidendy. W ustawie PDOP wprowadzono również zasady wynikające z dyrektywy dotyczącej połączeń podmiotów (tzw. Mergers Directive). Wprawdzie w zakresie dyrektywy dotyczącej zwolnienia z podatku u źródła odsetek i należności licencyjnych (tzw. Interest/Royalties Directive) wynegocjowaliśmy 8-letni okres przejściowy, ale nie zmienia to faktu, że dla inwestorów Polska jest krajem w którym podstawowe przepisy regulujące podatek dochodowy są zbieżne z tymi obowiązującymi w innych krajach UE.

W szerszym horyzoncie należy pamiętać, że Polskę obecnie obowiązują również fundamentalne zasady funkcjonowania UE zawarte w Traktacie Europejskim. Zasady te zakładają między innymi generalną swobodę przepływu towarów, osób, usług i kapitału oraz zakazują dyskryminacji ze względu na miejsce prowadzenia działalności. Tym samym, poza bezpośrednimi przepisami stosowanymi w konkretnej sferze działalności, inwestorzy zagraniczni mogą być m.in. przekonani, że prawodawstwo Polski jako kraju UE nie będzie odmiennie traktować podmiotów spoza Polski. W przypadku, gdyby dyskryminacja taka miała miejsce — lub obowiązywałyby inne przepisy niezgodne z zasadami obowiązującymi w UE — możliwe będzie skorzystanie z ochrony gwarantowanej Traktatem Europejskim, która była wielokrotnie potwierdzana w wyrokach Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Poprawie uległa także sytuacja polskich spółek będących właścicielami zagranicznych podmiotów prowadzących działalność w innych krajach UE. W szczególności chodzi tu o rozszerzenie od 2005 r. możliwości zaliczenia na poczet polskiego PDOP płatnego z tytułu przychodów z dywidend otrzymanych z zagranicy podatku dochodowego płaconego lokalnie przez podmioty zagraniczne od zysków, z których wypłacane są te dywidendy. W przypadku podmiotów z krajów UE zaliczenie to dotyczy podatku płaconego na wszystkich poziomach (tzn. nie tylko przez spółkę-córkę polskiego podmiotu, ale również przez kolejne spółki będące własnością spółki-córki) i podmiot polski ma prawo do skorzystania z niego już przy posiadaniu 20 proc. udziałów w podmiocie zagranicznym.

Oczywiście, należy pamiętać, że w naszym regionie stosunkowo niskie stawki podatków dochodowych od osób prawnych oraz obowiązywanie przepisów wynikających z dyrektyw UE trudno uznać za element silnie wyróżniający nasz kraj. Podobna lub niższa stawka podatku dochodowego obowiązuje na Słowacji, Węgrzech, Litwie czy Łotwie, a wszystkie te kraje są również członkami UE.

W konsekwencji sama niska stawka PDOP z reguły nie będzie decydująca dla inwestora. Istotne w ocenie inwestorów jest również szeroko rozumiane środowisko prowadzenia działalności gospodarczej, w tym nie tylko same przepisy, ale m.in. podejście urzędników do ich stosowania, sprawność działania administracji, itp. Często dla inwestora różnica kilku punktów procentowych w stawce podatku nie jest tak ważna, jak na przykład pewność i klarowność zasad podatkowych, które będą stosowane w odniesieniu do jego działalności.

Warto zatem podkreślić, że i w tej dziedzinie można wskazać pozytywne zmiany w polskich przepisach, które mogą zachęcić do inwestowania w Polsce. W szczególności można tu wskazać możliwość uzyskania urzędowej, wiążącej interpretacji przepisów podatkowych.

Kolejnym ważnym rozwiązaniem powinno być planowane wprowadzenie możliwości zawierania z władzami skarbowymi porozumień dotyczących cen transferowych (tzw. uprzednie porozumienia cenowe). Oba te rozwiązania niewątpliwie można uznać za istotne elementy zwiększające bezpieczeństwo podatkowe realizowanych przedsięwzięć gospodarczych.

Autor jest doradcą podatkowym, menedżerem w dziale doradztwa podatkowego Ernst & Young