Nowe przepisy przyczynią się do rozwoju budownictwa społecznego i rozwoju lokalnego rynku pracy

https://player.vimeo.com/video/144874172

25 października br. weszła w życie nowelizacja ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. Zainteresowani mogą zwrócić się do BGK o kredyt nisko oprocentowany (1,7-2 proc.). Wybudowanych zostanie ok. 30 tys. mieszkań czynszowych. Na ten cel przeznaczono 450 mln złotych.

Nowe przepisy ustawy umożliwią rozpoczęcie realizacji programu finansowania społecznego budownictwa czynszowego. Spółdzielnie mieszkaniowe, TBS-y oraz spółki gminne inwestujące w budownictwo czynszowe będą mogły składać do Banku Gospodarstwa Krajowego wnioski o pomoc w tym zakresie. Skorzystają na tym przede wszystkim rodziny najgorzej sytuowane. Będą one mogły wynajmować nowo wybudowane mieszkania w cenach niższych niż rynkowe. 

– W skali kraju 450 mln to mało pieniędzy, bo tych potrzeb jest dużo więcej, ale istotne jest, że pod tym względem zaczęło się coś dziać. Z tego programu skorzystają najbiedniejsze rodziny, mam nadzieję, że również wielodzietne, oraz małe i średnie polskie firmy deweloperskie, które będą budowały te obiekty i dzięki temu polepszy się również rynek pracy w danym rejonie Polski, mówi Jarosław Mikołaj Skoczeń z EMMERSON Realty S.A. 

Duże znaczenie przy realizacji tego programu będzie mieć wyłonienie firm, które będę odpowiedzialne za budowę tzw. czynszówek. Ważne jest także, jaką cenę zażyczą sobie za wykonanie pracy, jakie działki budowlane zostaną przekazane przez samorządy i czy będą one nieodpłatne. Ich zakup bardzo obciążyłby kosztorys inwestycji. 

– Uważam, że ten system jest o wiele lepszy od projektu, o którym mówiło się jakiś czas temu, czyli dotyczącego zakupu gotowych inwestycji pod wynajem. W tamtym przypadku powstało wiele wątpliwości związanych z tym, od kogo kupić taką inwestycję, komu przyznać mieszkanie tańsze pod wynajem i kto będzie zarządzał zasobem lokalowym. To z kolei rodziło obawy, że te mieszkania mogą być przyznawane nie tym osobom, co trzeba. Mam nadzieję, że ten nowy program będzie ewoluował w kierunku budowy TBS-ów, dodaje Skoczeń. 

Nowy program stwarza również możliwości rozwoju rynku pracy. Zwłaszcza dotyczy to tych województw, gdzie jest duże bezrobocie. Rozpoczęcie nowych inwestycji będzie wiązać się z zatrudnieniem pracowników. W sytuacji, kiedy kończą się fundusze unijne, tworzenie nowych miejsc pracy ma ogromne znaczenie.

– Samorządy lokalne w Polsce bardzo dobrze działają i powinny mieć szansę rozwoju właśnie w kierunku budownictwa społecznego. Ale musimy pamiętać, że te mieszkania naprawdę powinny trafić do ludzi, którzy naprawdę ich potrzebują, a nie stać ich na to, aby kupić je na normalnym rynku, podsumowuje Jarosław Mikołaj Skoczeń.

Jeżeli program się sprawdzi, to jest szansa, że nastąpi dynamiczny rozwój budownictwa społecznego. Wsparcie, jakie wtedy mogą uzyskać rodziny posiadające niskie dochody czy wielodzietne, będzie ogromne. Poprawią się ich warunki bytowe, ale jednocześnie nastąpi wzrost liczby tanich mieszkań oddanych do użytku w kraju.

——