Twoi klienci są mobilni – jak ich skonwertować?

Mobilność bez wątpienia znajduje się w trendzie wzrostowym. Wydaje się, że dziś już wszyscy korzystają ze smartfonów. W jakim celu? Czy chodzi głównie o sms-y, rezerwowanie taksówek, gry czy selfies? Z pewnością też.

Whatsapp, Uber, Candy Crush i Instagram są świetnie prosperującymi, pionierskimi przedsięwzięciami na rynku mobile. Ale to tylko jedna strona medalu. Prawie niepostrzeżenie i niewiarygodnie szybko rozwija się rynek m-commerce. Globalnie, 34 proc. wszystkich cyfrowych zakupów jest dokonywanych za pomocą urządzeń mobilnych. Oczekuje się, że pod koniec roku zakupy za pomocą smartfonu czy tabletu będą stanowić już 40 proc. wszystkich transakcji e-commerce.

Oczywiście, dojrzałe rynki mobilne, takie jak Japonia czy Wielka Brytania, odgrywają wiodącą rolę w rewolucji m-commerce. Nie dajmy się jednak zwieść myśleniu, że Polska pozostanie w tym względzie daleko w tyle. Obserwując niektórych z naszych klientów w Q1 2015, co piąta cyfrowa transakcja została wykonana za pomocą urządzenia mobilnego, co wskazuje na bardzo wysoki procentowy wskaźnik wzrostu z kwartału na kwartał. A mówimy już o 4-proc. wzroście udziału transakcji mobilnych przy średniej światowej od Q4 2014. Trend mobile jest coraz mocniej obecny na naszym rynku. Podpowiadamy więc, co trzeba zrobić, aby nie przespać rewolucji m-commerce.

Optymalizacja stron nie tylko pod kątem wyglądu

Wszyscy detaliści e-commerce powinni zoptymalizować swoje strony internetowe pod kątem użytkowników mobilnych. Jednak pełna optymalizacja wykracza poza dopasowanie strony internetowej do ekranu smartfona. Na przykład, udział androida w handlu m-commerce jest coraz bardziej znaczący. Strony internetowe powinny być na tyle dynamiczne, aby efektywnie współpracować z tym systemem operacyjnym. Ponadto należy pamiętać, że konsumenci używają rozwiązań mobilnych nie tylko w poszukiwaniu produktów, lecz także w celach zakupowych – strony online muszą być zaprojektowane z myślą o przeprowadzanych transakcjach.

Wyróżnij pozycje impulsywne

Klienci mobilni są mniej zainteresowani szukaniem i porównywaniem produktów, znacznie bardziej zależy im na szybkim procesie zamówienia. Kupno ekskluzywnych towarów jak drogi zegarek lub torebka czy lot lastminute zwykle zajmują mniej czasu niż zakup nowego materaca. Nie wierzysz? W takim razie jak wytłumaczyć fakt, że średnia wartość zamówień na urządzenia mobilnych w Polsce już prawie osiągnęła poziom wartości zamówień na PC? Marketerzy dla wszystkich branż powinni zatem optymalizować strony tak, by eksponowały towary, których zakup odbywa się impulsywnie lub przy krótkim planowaniu.

Usprawnij proces zakupowy

Nic nie frustruje użytkowników mobilnych tak, jak przeszkody. Ta grupa konsumentów dobrze wie, czego potrzebuje, po co więc komplikować proces konwersji? Zakupy mobilne często odbywają się w biegu, więc kupujący może zostać rozproszony w każdej chwili, co może zrujnować wartościową konwersję. Dlatego też, jako detalista, powinieneś zadbać o to, by pełny proces zakupowy, od poszukiwań produktu do konwersji, wymagał zaledwie kilku kliknięć. Marketerzy mogą również umieszczać reklamy linkujące bezpośrednio do strony potwierdzenia płatności. Reklamy na urządzenia mobilne powinny zawierać indywidualną ofertę i bezpośrednie zachęcenie do działania, które będzie również ograniczać liczbę kliknięć.

M-commerce nie jest rewolucją na taką skalę jak e-commerce piętnaście lat temu. Rynek m-commerce jednak rozwija się znacznie szybciej. Co to będzie znaczyć w kolejnych latach? Jeśli twoja firma nie zaadaptuje się do rewolucji m-commerce wystarczająco szybko, najprawdopodobniej podzieli los przedsiębiorstw, które wolały pozostać offline w czasie, kiedy internet zmieniał rzeczywistość sektora retail.

Autorka pracuje jako country manager Poland w firmie Criteo

Avatar

Kamila Pater

country manager Poland w firmie Criteo